<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003</id><updated>2012-02-16T05:43:46.594-08:00</updated><title type='text'>Blog ks. Tadeusza Sochana</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>22</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-5350302864988068925</id><published>2011-02-10T11:20:00.000-08:00</published><updated>2011-02-10T11:33:29.748-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;Naprawdę warto żyć,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;kochać i być dla innych&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;     Z księdzem kanonikiem Tadeuszem Sochanem, proboszczem parafii pod wezwaniem Świętego Stanisława w Górecku Kościelnym rozmawia Łukasz Kot&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;     &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Łukasz Kot: Rodzinną miejscowością księdza jest Grabowica w gminie Susiec.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-08Yl2JErB6E/TVQ9PxifZsI/AAAAAAAAAKI/W3kRrt10Msg/s1600/DSC_0324k.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-08Yl2JErB6E/TVQ9PxifZsI/AAAAAAAAAKI/W3kRrt10Msg/s200/DSC_0324k.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5572145980169479874" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; Ksiądz Tadeusz Sochan: Nie wyobrażam sobie piękniejszego miejsca od mojej rodzinnej wioski na Roztoczu, którą jest Grabowica, mała wioska nieopodal Suśca. Tu się urodziłem i wychowałem, do niej tęsknie, gdy jestem z dala, i do niej ciągle powracam. Myślę, że to miejsce wśród przepięknych lasów, rzeźbiło moją osobowość. Tu miałem wspaniałych rodziców, rodzeństwo i nauczycieli, którzy nauczyli mnie wiary w Boga, miłości do człowieka i przyrody, odróżniać dobro od zła. Tu zrodziło sie powołanie do zawodu nauczycielskiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Kim byli rodzice? &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Janina i Marcin. Rolnicy - jak wszyscy mieszkańcy wsi w tamtych czasach. Tata, oprócz rolnictwa zajmował się stolarką, umiał robić piękne ceberki, beczki na zboże i kapustę, rzeźbił w drewnie postacie świętych według własnej wyobraźni. Ulubionym tematem jego rzeźb były postacie pochodzenia żydowskiego. Dla nas, dzieci, wyrabiał przeróżne, drewniane zabawki, które wykradały nam dzieci sąsiadów. Mama, dobra gospodyni, bardzo wierząca, nie wyobrażała sobie niedzieli bez udziału we mszy świętej. Nas, swoje dzieci, nigdy nie zwolniła z tego obowiązku. Długo modliła się przed snem, pół głosem. Do dziś pamiętam jej modlitewki, których na próżno szukam w teraźniejszych modlitewnikach. W sprawach wiary zawsze była bezkompromisowa. Zawsze dbała, abyśmy jako dzieci, a później młodzież, byli dobrze i ładnie ubrani.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ile ksiądz ma rodzeństwa?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Było nas czworo. Mówię ,,było'', ponieważ najstarszy brat, który założył rodzinę we Wrocławiu i tam pracował, juz nie żyje. Siostra, pielęgniarka, mieszka w Lublinie, a najmłodszy brat mieszka z żoną w Grabowicy. Zawsze miałem żal do rodziców, dlaczego nas tak mało...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Jak doszło do cudu uzdrowienia małego Tadeusza za przyczyną Matki Bożej Krasnobrodzkiej?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; W kilka tygodni po urodzeniu ciężko zachorowałem. Nie było nadziei na odzyskanie zdrowia. Chwile były policzone. Babcia uszyła koszulkę, w której miano mnie położyć do trumienki. Tata stolarz szykował już deseczki. Mama postanowiła odbyć pielgrzymkę do Matki Bożej Krasnobrodzkiej. Zajęło jej to kilka godzin. O czym rozmawiała z Matką Bożą - nie wiem, ale gdy wróciła do domu, zastała dziecko zupełnie zdrowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Już w szkole podstawowej w Grabowicy miał Ksiądz pierwsze zadatki na nauczyciela.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Czas dzieciństwa, szkoły podstawowej, to czas szczęśliwy, pod znakiem zabawy, pasienia krów i trochę nauki z przymusu. Nie miałem upodobania w nauce, to było dla mnie zniewolenie. Nie lubiłem się uczyć. To był swoisty przymus z różnymi efektami. Nie mniej, gdy kończyłem siódmą klasę, wychowawczyni, żyjaca do dziś powiedziała do mamy, że,,Tadzio powinien pójść do liceum pedagogicznego, on powinien zostać nauczycielem''. Może zauważyła zaczątki powołania do tego zawodu, kiedy to zbierałem dzieciaki, kolegów i koleżanki, organizowałem piesze wycieczki po roztoczu, biwaki, inscenizacje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="grey"&gt;&lt;em&gt;Potem było Liceum Pedagogiczne w Szczebrzeszynie. &lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mama posłuchała wychowawczyni. Napisaliśmy podanie o przyjęcie, po czym nastąpił egzamin wstępny. Warunkiem dopuszczenia do egzaminu z języka polskiego, matematyki i testu z inteligencji był egzamin z muzyki. Pamiętam, jak prowadziła go nieżyjąca już profesor Lina Gieysztor. Chyba dobrze zdałem, ponieważ od tego momentu chodziła za mną i pytała egzaminujących mnie z języka polskiego i matematyki: ,, Jak ten chłopiec zdaje ?''. Pamiętam, że z matematyki niewiele wiedziałem, także w teście na inteligencję u profesora Aleksandra Przysady nie umiałem odpowiedzieć, z której strony na wieży zamojskiego ratusza umieszczony jest zegar. Skąd miałem wiedzieć, jeśli nigdy wcześniej nie byłem w Zamościu? Nauka w Szczebrzeszyńskim liceum to najpiękniejsze lata mojego życia. Przez pięć lat solidnie przygotowywano mnie do zawodu nauczycielskiego. Duży nacisk kładziono na umiejętność organizowania zajęć po za lekcyjnych, harcerstwo, inscenizację na różne okazje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pierwsze kroki nauczycielskie to praca w szkole w Grabowicy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Podjąłem prace nauczyciela w mojej rodzinnej miejscowości, zastałem tu jeszcze młodszych kolegów. Rozwijałem tu też swoje pasje, które rodziły się z miłości do małej ojczyzny - Roztocza. Pomogły mi w tym studia muzyczne w Lublinie. Zakładałem dziecięce i młodzieżowe zespoły muzyczne, organizowałem dni miejscowości, przeróżne konkursy, wieczornice, wycieczki, spotkania z ciekawymi ludźmi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Do dzisiaj kocha Ksiądz muzykę. Ta miłość rozpoczęła się już na studiach muzycznych w Lublinie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Już w Liceum Pedagogicznym trzeba było grać na jakimś instrumencie. Wybrałem skrzypce. Do dziś na nich gram. To taki miły dodatek do życia. W między czasie doszła gitara. gdy mi smutno i źle, biorę instrument, śpiewam i gram. Wymuszają na mnie to czasem moi goście, a nawet daję się namówić na spotkania muzyczne w domach kultury czy szkołach i bibliotekach w terenie. Muzyką żyje na co dzień. Słucham jej, gram, to takie drugie płuco mojego życia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Był Ksiądz dyrektorem szkoły w Lubyczy Królewskiej a potem w Józefowie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; W obu przypadkach zgodziłem się na prośbę władz oświatowych. Nie czułem się dobrze na tym stanowisku, choć nie żałuję niczego. Z perspektywy czasu nawet trudne sytuacje mają sens. Dyrektorowanie w szkołach pomogło mi szybciej podjąć decyzję o powołaniu do kapłaństwa. cdn.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;To dzięki niemu odnalazł Ksiądz swoje powołanie?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Z wielkimi ludźmi "niebezpiecznie" jest się zadawać, bo ich wielkość może obudzić w człowieku pragnienia, które drzemały i wytyczyły nowy kierunek, w jakim wcześniej człowiek wcale nie myślał iść. Okres bezpośredniego przygotowania do kapłaństwa, to czas piękny, ale wymagający dużego wysiłku duchowego i intelektualnego. To czas pytań i szukania odpowiedzi. Franciszek był gigantem duchowym, nie był intelektualistą, ale na tamte czasy człowiekiem światłym i wykształconym. W okresie, który wspominamy, przygotowywałem się do kapłaństwa, wymagającego wielkości duch i wiedzy, więc znowu, po franciszkańsku szukałem Pana Boga i uczyłem się świata.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Czy najważniejszą chwilą w życiu były święcenia, które odbyły się 8 grudnia 1984 r. w Lublinie?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Najważniejsze są urodziny, bo one zaczynają historię człowieka, i śmierć, bo ona kończy okres przygotowania do pełni życia – wieczności. Święc¬enia kapłańskie to bardzo ważny moment w moim życiu, bo ten sakrament określił mnie samego: kim jestem od tego momentu i kim będę na wieczność. Nie wiem, dlaczego, ale taką drogę życia wyznaczył mi Bóg, a więc na tej drodze mam się realizować jako człowiek i na tej drodze mam się zbawić. Nie jako skazany i niewolnik. Dzisiaj wiem na pewno, że Pan Bóg miał rację.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pierwsza była Łomża, tam pracował Ksiądz jako dyrektor Postulatu i duszpasterz rodzin cygańskich. Później Warszawa, gdzie poszukiwał Ksiądz nowych powołań do zakonu. Kolejne miejsce to Lubartów i praca z młodzieżą Zespołu Szkół Zawodowych i Elektronicznych.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; To były decyzje przełożonych. Św. Franciszek uczył posłuszeństwa, ale nie na zasadzie niewolnictwa. On mnie uczył, że przez nich objawia się wola samego Boga. Nawet, jeżeli po ludzku patrząc, podejmują oni niezrozumiałe decyzje, to w ostatecznym bilansie, jeżeli nie stchórzę i podejmę wyzwanie, będą miały sens i znaczenie w moim życiu. Mówię o tym, choć decyzje przełożonych dotyczące mnie nie wymagały heroizmu. Okazały się potrzebne i ważne. Dzięki nim mogłem realizować swoje powołanie i zdobywać doświadczenia, które są częścią mojej historii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Miał Ksiądz zostać prefektem. Dlaczego tak się nie stało?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Przygotowanie pedagogiczne, kapłaństwo przemawiało za tym, aby pełnić taką funk¬cję w kapucyńskim seminarium. Jednak ktoś z ważnych postaci stwierdził, iż jestem zbyt "prodiecezjalny". Miał trochę racji, i pomysł rektora, abym był jego pomocnikiem, upadł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Bp Bolesław Pylak, ówczesny ordynariusz lubelski, skierował Księdza do pracy w parafii Św. Józefa w Lublinie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; To następny rozdział mojego życia, kolejna kartka w kalendarzu kapłana Tadeusza. Trzeba było zmierzyć się z wyzwaniem dużej, miejskiej parafii. Budowa nowego kościoła i tworzenie wspólnoty parafialnej, którą wydzielił biskup ze starej, czterdziestotysięcznej parafii w Lublinie. Św. Franciszek, pisząc regułę swojego zakonu, wybrał cytaty z Ewangelii, nic od siebie nie dodawał. Franciszkanin to człowiek, który ma realizować swoje powołanie w każdym miejscu i w każdym czasie jako świecki i jako duchowny, wg słów zostawionych przez Jezusa. Więc teraz miałem być księdzem w lubelskiej parafii, a swoje zadania powinienem wyko¬nywać, przykładając Ewangelię do obecnej rzeczywistości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Po roku czekała posługa proboszcza w Honiatyczach.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Nadal miałem być kapłanem. Doszły jednak jeszcze inne obowiązki związane z admini¬stracją parafii. Musiałem dokończyć budo¬wę kościoła, zadbać o stronę duchową, ale i materialną powierzonej mi przez biskupa wspólnoty. I znowu Św. Franciszek: bądź prosty, radosny, bądź bratem, ale i ojcem. Wydaje się, że to takie proste... Prostota nie jest łatwa, ale najskuteczniejsza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Następnie była Łaszczówka na Roztoczu - "naj¬piękniejsze miejsce na ziemi"...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Po latach wróciłem na swoje Roztocze. Tu się urodziłem, tu dojrzewałem, tu już praco¬wałem, ale tym razem mój powrót na Roztocze miał inny wymiar, inne znaczenia dla mnie i dla moich krajanów. Dziękuję Bogu, że po latach znowu stąpam po roztoczańskiej ziemi, po mojej ziemi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Obecną parafią jest ta w Górecku Kościelnym. Odczuwa tu Ksiądz obecność Św. Stanisława i Św. Franciszka?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; "Wędrówką życie jest człowieka" - pisał poeta. Tej wędrówki dosłownie doświadcza ksiądz. Dziwna jest ta droga. Jednym z powra¬cających znaków jest Św. Franciszek. Górecko to przecież stare miejsce franciszkanów. Dawniej to oni żyli i pracowali wśród roztoczańskich lasów - w Górecku. Do dziś w duszach moich parafian brzmi nuta franciszkowej prostoty i umiłowania piękna, radości życia, choć nie jest ono łatwe. Tę nutę usłyszałem od pierw¬szego spotkania z moimi parafianami. Myślę, że gramy razem, a jeszcze w naszej góreckiej kapeli jest biskup - Św. Stanisław. On, gdy naszą orkiestrę poniesie fantazja, przypomina: "Trzymać się nut i nie fałszować!". W Górecku Kościelnym minęło 25-lecie mojego kapłań¬stwa. Mówię mojego, choć ono jest Chrystusa, ale przeze mnie realizowane, więc "noszę skarb w naczyniu glinianym"...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jest Ksiądz niezwykłym kapłanem, niezwykle energicznym, z głową pełną pomysłów. Prowadzi Ksiądz kronikę parafialną, muzeum, dom rekolekcyjny i uczy religii w szkołach.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Kapłaństwo jest niezwykle. Każdy człowiek jest niezwykły, a więc i każdy kapłan. Trzeba, by każdy z ludzi odnalazł swoją niezwykłość, niepowtarzalność, ale też Autora swojej nie¬zwykłości. To ma rodzić pychę? Nie, ta świado¬mość zobowiązuje i powinna stawiać pytanie: człowieku, co zrobiłeś ze swoją niezwykłością? Pomnażanie talentów, które zostały nam dane, nie jest niezwykłością, ale obowiązkiem. Pro¬szę sobie przypomnieć przypowieść Jezusa i nieszczęśnika, który zakopał talent. Nikt z nas nie jest stworzony do roli nieudacznika! Przez Boga nie będziemy pytani: "Ile mi dałeś?", lecz "Czy wszystko?"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Czy jest Ksiądz srogim ekspertem w komisjach egzaminacyjnych o awans zawodowy nauczycieli muzyki i religii?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Jest to zadanie zlecone mi przez MEN, które od lat pełnię z satysfakcją. Owszem czasem "czepiam się", aby nauczyciel starający się o awans odczuł, że jest to egzamin. Zawsze jednak daję najwyższą ilość punktów. Dochodzą mnie głosy, że dużo wymagam. Wielu księżom pomogłem i pomagam w samym przygotowaniu do awansu zawodowego. cdn.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Kogo Ksiądz najbardziej ceni z artystów i piosenkarzy?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Na festiwal zapraszam tych, których bardzo cenię. Przeprowadziłem z nimi wiele wywiadów, które ukazały się w prasie katolickiej i świeckiej. Violetta Villas jeden z wywiadów umieściła na swoim blogu w internecie. Bardzo cenię Eleni, Janusza Laskowskiego. Wciąż najbliżej jestem ze Stawą Przybylską. Razem tworzyliśmy znany już szeroko Festiwal Pieśni Maryjnej. W ubiegłym roku zaprosiła mnie na jubileusz 50-lecia pracy artystycznej, który odbyt się w SGGW w Warszawie z udziałem Pary Prezydenckiej. Wystąpiłem tam z referatem "Motywy modlitewne w repertuarze Sławy Przybylskiej".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Od 2005 r. prowadzi Ksiądz "Pogotowie modlitewne". Na czym ono polega?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Otworzyłem na stronie internetowej specjalną skrzynkę na prośby o modlitwę, nazwałem ją "Pogotowiem modlitewnym" i tak się zaczęło. Są tam tysiące próśb o modlitwę. Sam nie mogłem ogarnąć, poprosiłem o pomoc w modlitwie kółka różańcowe, osoby chore, grupę franciszkańską. Do modlitwy zachęcam także tych, którzy zwracają się do nas o modlitwę. Cieszę się, że napływa też wiele podziękowań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jakie ma Ksiądz marzenia?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Na mojej stronie internetowej napisałem: "Zakończyć organizację Festiwali, zachować dobrą pamięć i dostać się przynajmniej do czyśćca". Mama mówiła mi, że urodziłem się w czepku. Nie wiem, co to takiego. Ludzie mówią, że pod szczęśliwą gwiazdą. Być może nie powiedziałbym tak o sobie. Prawdą jest, że wszystkie moje marzenia i pragnienia, wcześniej czy później realizują się, z Bożą i ludzką pomocą. Czasem realizuje się to, czego bardzo się boję. (…) Nie wszystko przychodzi mi lekko i gładko. Często przeżywam różne trudności i zawody.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;" class="grey"&gt;Ma Ksiądz wiele pasji. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Zawsze staram się robić to, co najbardziej lubię, a z obowiązku czynię radosną konieczność. Poza kapłaństwem i muzyką, moją pasją są dalsze czy bliższe podróże. Zwiedziłem Stany Zjednoczone, wielokrotnie przebywałem w Anglii, dwa razy we Włoszech, byłem w Austrii, Słowacji i na Ukrainie. W niedalekiej przyszłości będzie Grecja, Ziemia Święta i Meksyk. Posiadam dużą kolekcję starych odbiorników radiowych, gramofonów i patefon. Po moim profesorze muzyki w Liceum Pedagogicznym w Szczebrzeszynie, p. Franciszku Lechowskim, przejąłem wielki zbiór nut, śpiewników i książek z tej dziedziny. Dla zachowania pamięci lat minionych założyłem parafialne muzeum, w którym liczne zbiory przypominają przeszłość polskiej wsi, nierozerwalnie złączonej z bolesną martyrologią naszego narodu. Z uporem i cierpliwością skryby, codziennie dopisuję karty Kroniki Parafialnej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;15 marca 2010 r. uczestniczył Ksiądz w uroczystej kolacji w Pałacu Prezydenckim, jaką na cześć brytyjskiego następcy tronu, Księcia Karola i Księżnej Camilli Parker Bowles wydała Prezydencka Para RP.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Wcześniej wielokrotnie miałem okazję przebywać w Pałacu Prezydenckim w związku z planowaną wizytą p. Lecha Kaczyńskiego na XV Festiwalu w Górecku. Przygotowywane były już szczegółowe plany tej wizyty. Zaproszenie mnie na uroczystą kolację z księciem Karolem było dla mnie miłym zaskoczeniem. Oczywiście skorzystałem z tego zaproszenia, miałem możliwość rozmowy z księciem Karolem, także z prezydentem Lechem Kaczyńskim i jego Małżonką. Pozostały tylko pamiątkowe fotografie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Rokrocznie organizuje Ksiądz zbiórkę na cmentarzu w Górecku Kościelnym.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Cmentarz ten jest niepowtarzalny, zabytkowy i spoczywa na nim wielu pięknych ludzi. Cmentarz jest nie tylko świadectwem pamięci współczesnych o przodkach, ale w pewnej mierze też miernikiem poziomu kultury społeczeństwa, którego "teraz" wyrosło, zrodziło się z "wczoraj". Starzy mieszkańcy Górecka, jak i ci, którzy mieszkają tu od niedawna, doskonale o tym wiedzą. Zbiórkę na restaurację starych nagrobków zainicjował Krzysztof Miazek - człowiek nie tu urodzony, ale pełnoprawny obywatel Górecka Kościelnego z wyboru.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;KS. TADEUSZ SOCHAN został doceniony przez wielu:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;Minister Kultury odznaczył go Złotą Odznaką Zasłużonego Działacza Kultury, "Niedziela" medalem "MaterVerbi", marszałek województwa tytułem "Vice-Ambasadora Województwa Lubelskiego za rok 2004", a z okazji X Festiwalu Pieśni Maryjnej tytułem "Zasłużonego dla Lubelszczyzny". Prezydent RP Lech Kaczyński przyznał mu Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w działalności na rzecz upowszechniania kultury, za osiągnięcia w pracy duszpasterskiej i pedagogicznej. W roku 2010 otrzymał nagrodę Fundacji "Polcul" z Australii, "Złoty Tabor" - od króla Cyganów i Rady Starszych na Festiwalu Kultury Romów w Glinojecku za promocję kultury cygańskiej, a także nagrodę Marszałka Województwa Lubelskiego.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Przyjacielem Księdza był Ks. Zbigniew Antosz. Jak dziś po kilku latach tłumaczy sobie Ksiądz jego odejście?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Bardzo przeżyłem śmierć Zbyszka. Bardzo szanowaliśmy się. Lubił przyjeżdżać do Górecka, aby przy szumie tutejszych strumyków, w cieniu wiekowych dębów, przy śpiewie ptaków, zachwycić się wielkością Boga i pięknem stworzenia. Jako pracownik kurii bywał tu także z Ks. Biskupem. Zachowuję jego maile, listy z życzeniami świątecznymi czy imieninowymi. Jemu poświęciłem wspomnienie, które znajduje się na mojej stronie internetowej pod hasłem "Pamięci śp. Ks. Zbigniewa Antosza". W rocznice jego śmierci sprawuję Mszę Św., organizowaną co rok w kościele w Dąbrowicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Na dobre zadomowi! się u Księdza Marcin Janos Krawczyk, wikariusz z popularnego serialu "Plebania".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Znamy się od wielu lat. Przyjaźnię się z jego rodzicami. Często odwiedza mnie z żoną i dziećmi. Przed rokiem w Górecku chrzcił swoje drugie dziecko. Kilkakrotnie prowadził konferansjerkę Festiwalu Pieśni Maryjnej. Kiedy grał w "Plebanii", wielokrotnie pytał mnie, jak zagrać w filmie daną rolę, aby była zgodna z nauką Kościoła. Jest reżyserem kilku filmów krótkometrażowych, nagradzanych w kraju i za granicą. Wspólnie chcemy zrobić scenariusz nowych, polskich "Dziadów".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Gratuluję świetnej strony internetowej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Dziękuję. Dzięki niej parafia Górecko znana jest niemalże w całym świecie. Bo przecież świat, to globalna wioska. Zapraszam na stronę www.gorecko.pl. Łatwo ją zapamiętać, jeszcze łatwiej ją czytać...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Na stronie internetowej parafii znalazłem przepiękne zdanie: "Naprawdę warto żyć, kochać i być dla innych".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Umieściłem te słowa, bo wiem, że one są prawdziwe. Zrodziły się po latach życia i doświadczeń, sukcesów i porażek. Wiem też, że one, choć nie są wypowiedziane przez moich parafian, są ich mottem niezwyczajnie zwyczajnego życia.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right; font-style: italic;"&gt;Źródło: TK Niedziela&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-5350302864988068925?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/5350302864988068925/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=5350302864988068925&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/5350302864988068925'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/5350302864988068925'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2011/02/naprawde-warto-zyc-kochac-i-byc-dla.html' title=''/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-08Yl2JErB6E/TVQ9PxifZsI/AAAAAAAAAKI/W3kRrt10Msg/s72-c/DSC_0324k.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-5255371640668145764</id><published>2010-12-29T06:43:00.000-08:00</published><updated>2010-12-29T06:50:29.284-08:00</updated><title type='text'>Wesołych Świąt!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/TRtJdkpFFxI/AAAAAAAAAJ8/srU6TX3dLEs/s1600/C.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 397px; height: 378px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/TRtJdkpFFxI/AAAAAAAAAJ8/srU6TX3dLEs/s400/C.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5556115337692649234" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;Moim Przyjaciołom, Parafianom i Gościom odwiedzającym moją stronę internetową, z całego serca życzę, aby Narodzony Jezus napełnił Wasze serca radością, pokojem, i błogosławił w każdym dniu Nowego 2011 Roku!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 0);"&gt; Ks. Tadeusz Sochan &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-5255371640668145764?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/5255371640668145764/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=5255371640668145764&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/5255371640668145764'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/5255371640668145764'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2010/12/wesoych-swiat.html' title='Wesołych Świąt!'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/TRtJdkpFFxI/AAAAAAAAAJ8/srU6TX3dLEs/s72-c/C.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-8117316119356645945</id><published>2010-03-30T12:35:00.000-07:00</published><updated>2010-03-30T12:37:21.007-07:00</updated><title type='text'>Wesołych Świąt!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/S7JS6wH0hyI/AAAAAAAAAJk/rOQkvL9uDSU/s1600/blog.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 311px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/S7JS6wH0hyI/AAAAAAAAAJk/rOQkvL9uDSU/s400/blog.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454513268002686754" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/S7JSxFTmybI/AAAAAAAAAJc/dIn2ws4d8uY/s1600/blog.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-8117316119356645945?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/8117316119356645945/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=8117316119356645945&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/8117316119356645945'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/8117316119356645945'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2010/03/wesoych-swiat.html' title='Wesołych Świąt!'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/S7JS6wH0hyI/AAAAAAAAAJk/rOQkvL9uDSU/s72-c/blog.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-3304683399348087298</id><published>2010-03-30T12:05:00.000-07:00</published><updated>2010-03-30T12:31:55.145-07:00</updated><title type='text'>Triduum Paschalne w Górecku Kościelnym</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);font-size:180%;" &gt;Wielki Czwartek &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;godz.17:00&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Msza Wieczerzy Pańskiej,&lt;br /&gt;Przeniesienie Pana Jezusa do Ciemnicy i adoracja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/S7JQC4i3lzI/AAAAAAAAAI0/5-nksxnz8xk/s1600/ostatnia_wieczerza.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 200px; height: 109px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/S7JQC4i3lzI/AAAAAAAAAI0/5-nksxnz8xk/s200/ostatnia_wieczerza.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454510109167687474" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wielki Czwartek&lt;/span&gt; - liturgia uobecnia Ostatnią Wieczerzę, ustanowienie przez Jezusa Eucharystii oraz sakramentu kapłaństwa. Jeszcze przed wieczornym rozpoczęciem Triduum Paschalnego rankiem ma miejsce szczególna Msza Św. We wszystkich kościołach katedralnych Biskup diecezjalny wraz z kapłanami odprawia Mszę Św. Krzyżma. Podczas niej biskup święci oleje, które przez cały rok służą przy udzielaniu sakramentów chrztu, święceń kapłańskich, namaszczenia chorych. Kapłani koncelebrujący ze swoim biskupem odnawiają przyrzeczenia kapłańskie. Msza Krzyżma jest wyrazem jedności i wspólnoty duchowieństwa diecezji.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wieczorem w kościołach Mszą Wieczerzy Pańskiej rozpoczyna się Triduum Paschalne. Przed rozpoczęciem liturgii opróżnia się tabernakulum, w którym przez cały rok przechowywany jest Najświętszy Sakrament. Odtąd aż do Nocy Zmartwychwstania pozostaje ono puste.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Msza Św. ma charakter bardzo uroczysty. Po homilii ma miejsce obrzęd obmywania nóg. Główny celebrans, biskup, proboszcz obmywa i całuje stopy dwunastu mężczyznom.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po Mszy Św. rusza procesja do tzw. ciemnicy. Tam rozpoczyna się adoracja Najświętszego Sakramentu&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;Wielki Piątek &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;godz.17:00&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Droga Krzyżowa,&lt;br /&gt;Liturgia Męki Pańskiej,&lt;br /&gt;Liturgia Słowa,&lt;br /&gt;Adoracja Krzyża,&lt;br /&gt;Komunia Święta,&lt;br /&gt;Procesja do Bożego Grobu i adoracja do godz. 2100&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/S7JQd8Aoh3I/AAAAAAAAAI8/H1p6cFYGHVY/s1600/ukrzyzowanie.png"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 200px; height: 178px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/S7JQd8Aoh3I/AAAAAAAAAI8/H1p6cFYGHVY/s200/ukrzyzowanie.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454510573954303858" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wielki Piątek&lt;/span&gt; - w bolesną rocznicę śmierci Pana Jezusa - to dzień Krzyża. Po południu odprawiana jest niepowtarzalna wielkopiątkowa Liturgia Męki Pańskiej. Celebrans i asysta wchodzą w ciszy. Przed ołtarzem przez chwilę leżą krzyżem. Następnie czyta się lub śpiewa, zwykle z podziałem na role, opis Męki Pańskiej według Św. Jana. Centralnym wydarzeniem liturgii wielkopiątkowej jest adoracja Krzyża. Zasłonięty fioletowym suknem Krzyż wnosi się przed ołtarz by każdy wierny mógł go adorować. Ostatnią częścią liturgii Wielkiego Piątku jest procesja do Grobu Pańskiego. Na ołtarzu umieszczonym przy Grobie lub na specjalnym tronie wystawia się Najświętszy Sakrament w monstrancji okrytej białym przejrzystym welonem - symbolem całunu, w który owinięto ciało zmarłego Chrystusa. Cały wystrój tej kaplicy ma kierować uwagę na Ciało Pańskie. W wielu kościołach przez całą noc trwa adoracja. W Wielki Piątek odprawiane są także nabożeństwa Drogi Krzyżowej.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:180%;" &gt;Wielka Sobota &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;godz. 17:00&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Liturgia Wigilii Paschalnej,&lt;br /&gt;Liturgia Światła,&lt;br /&gt;Liturgia Słowa,&lt;br /&gt;Liturgia Chrzcielna,&lt;br /&gt;Liturgia Eucharystyczna,&lt;br /&gt;Adoracja Grobu Pańskiego do Rezurekcji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Poświęcenie pokarmów na stół wielkanocny&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;o godz. 8:00, 9:00, 10:00, 11:00. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/S7JQrlPDVYI/AAAAAAAAAJE/JDXI6vYQDpE/s1600/pietta.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 200px; height: 138px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/S7JQrlPDVYI/AAAAAAAAAJE/JDXI6vYQDpE/s200/pietta.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454510808358933890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wielka Sobota&lt;/span&gt; - jest dniem żałoby , ciszy i oczekiwania. Dla uczniów Jezusa był to dzień największej próby. Według Tradycji apostołowie rozpierzchli się po śmierci Jezusa, a jedyną osobą, która wytrwała w wierze, była Bogurodzica. Dlatego też każda sobota jest w Kościele dniem maryjnym.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tradycją Wielkiej Soboty jest poświęcenie pokarmów wielkanocnych: chleba - na pamiątkę tego, którym Jezus nakarmił tłumy na pustyni; mięsa - na pamiątkę baranka paschalnego, którego spożywał Jezus podczas uczty paschalnej z uczniami w Wieczerniku oraz jajek, które symbolizują nowe życie. W zwyczaju jest też masowe odwiedzanie różnych kościołów i porównywanie wystroju Grobów.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Obrzędy tego dnia obejmują także święcenie ognia, czyli Paschału.&lt;br /&gt;Odprawia się też uroczysta Msza Święta Wigilii Paschalnej.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;Wielkanoc &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;godz. 6:00&lt;/span&gt; - Rezurekcja,&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;godz.10:00&lt;/span&gt; - Msza Św.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;godz.12:00&lt;/span&gt; - Suma.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/S7JQ5kYznzI/AAAAAAAAAJM/2s_3UFZrdrQ/s1600/ks_marcin_pudoo_1.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 148px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/S7JQ5kYznzI/AAAAAAAAAJM/2s_3UFZrdrQ/s200/ks_marcin_pudoo_1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454511048649580338" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kapłan współcelebrujący nabożeństwa Triduum Paschalnego: &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ks. Marcin Pudo&lt;/span&gt;, doktorant KUL (Biblistyka).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/S7JRbCR2b4I/AAAAAAAAAJU/Fx9w9aZqYxI/s1600/nw_2010.gif"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 200px; height: 163px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/S7JRbCR2b4I/AAAAAAAAAJU/Fx9w9aZqYxI/s200/nw_2010.gif" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454511623609151362" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego&lt;/span&gt;  - najstarsze i największe święto w Kościele Katolickim. O świcie we wszystkich kościołach odprawia się Mszę Świętą o Zmartwychwstaniu Pańskim tzw. Rezurekcję. W Wielką Niedzielę przed rozpoczęciem uroczystego śniadania wielkanocnego , staropolskim zwyczajem dzielimy się jajkiem , składając sobie wzajemnie życzenia. Przy dzieleniu się jajkiem - tak jak przy wigilijnym opłatku - mają ustać wszelkie urazy i zawiści. Od wieków na stołach wielkanocnych znajdują się mazurki, serniki , baby i oczywiście pisanki. Jajko - jako symbol początku nowego życia ma i w nas zapoczątkować nowe życie, dodać sił do sprostania coraz trudniejszym jego wymogom.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Poniedziałek Wielkanocny&lt;/span&gt; - przeżywamy pod znakiem wody tak święconej, jak i zwykłej. W gwarze ludowej zwany jest lanym poniedziałkiem i popularny jako "śmigus - dyngus”&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;Serdecznie zapraszamy wszystkich Parafian i Gości do udziału w nabożeństwach Triduum Paschalnego w Górecku Kościelnym!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-3304683399348087298?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/3304683399348087298/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=3304683399348087298&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/3304683399348087298'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/3304683399348087298'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2010/03/triduum-paschalne-w-gorecku-koscielnym.html' title='Triduum Paschalne w Górecku Kościelnym'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/S7JQC4i3lzI/AAAAAAAAAI0/5-nksxnz8xk/s72-c/ostatnia_wieczerza.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-8635335176998851226</id><published>2010-03-29T02:04:00.000-07:00</published><updated>2010-03-29T02:25:29.604-07:00</updated><title type='text'>Droga Krzyżowa w opr. Ks. Grzegorza Łomzika</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/S7BvpqUTUzI/AAAAAAAAAIs/kGQlEbhqNLQ/s1600/1.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 151px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/S7BvpqUTUzI/AAAAAAAAAIs/kGQlEbhqNLQ/s200/1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453981910270432050" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;Ks. Grzegorz Łomzik&lt;/span&gt; - poeta, kompozytor, muzyk, prefekt, Wadowiczanin, doktorant KUL-u, jak mówi o sobie: zwykły człowiek, który chce bardzo dobrze przeżyć życie i być obok innych. Wielki miłośnik Roztocza, Górecka i przyjaciel Ks. Tadeusza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;Droga Krzyżowa dla młodych&lt;br /&gt;z fragmentami poezji ks. Grzegorza&lt;br /&gt;Niedźwiedź 2o1o&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt; &lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Stacja I - Jezus skazany na śmierć&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;font-size:85%;" &gt;Droga krzyżowa&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;&lt;br /&gt;Które drogi krzyżowe&lt;br /&gt;są bardziej wymowne&lt;br /&gt;te rzeźbione w drewnie...&lt;br /&gt;czy te głoszone w słowie...&lt;br /&gt;Najbardziej wymowne&lt;br /&gt;są drogi krzyżowe&lt;br /&gt;przeżyte na co dzień&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jezu, pomóż nam młodym ludziom zrozumieć, że tamto skazanie na śmierć, to był tylko początek. Pokazałeś nam wtedy, że tak już zawsze będzie na świecie, że wybierając dobro, będziemy skazywani na cierpienie, na drwiny, na poniesienie wyrzeczenia. Naucz nas Panie z pokorą przyjmować takie wyroki w naszym życiu…&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Stacja II - Jezus bierze krzyż na ramiona&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;font-size:85%;" &gt;Figurka&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;&lt;br /&gt;Życie&lt;br /&gt;jest jak gipsowa figurka&lt;br /&gt;wystarczy&lt;br /&gt;jedna chwila zapomnienia&lt;br /&gt;i rozsypuje się w kawałki&lt;br /&gt;których&lt;br /&gt;już nikt nie umie&lt;br /&gt;poukładać&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Panie, my też mamy swoje krzyże, każdy z nas nosi je codziennie w swoim sercu. To są te wszystkie trudne sprawy, że w domu nie ma spokoju, że brakuje pieniędzy na opłacenie tego, co potrzebne do życia, że zachorował ktoś, kto jest nam tak bardzo drogi. Jezu daj nam, abyśmy wpatrzeni w tą stację drogi krzyżowej nauczyli się znosić swoje cierpienie, brać swój krzyż z Tobą …&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Stacja III - Jezus upada po raz pierwszy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;Życie&lt;br /&gt;jest jak kolejna strona&lt;br /&gt;w wielkiej księdze&lt;br /&gt;Codziennie&lt;br /&gt;przewracamy nową kartkę&lt;br /&gt;ale tak bardzo boimy się&lt;br /&gt;co będzie dalej&lt;br /&gt;czy nie zaskoczy nas&lt;br /&gt;nowy rysunek&lt;br /&gt;nowa treść&lt;br /&gt;nieznana czcionka&lt;br /&gt;Dlatego&lt;br /&gt;wolimy zamykać oczy&lt;br /&gt;i myśleć&lt;br /&gt;i mówić&lt;br /&gt;i wspominać&lt;br /&gt;tylko o tym co było&lt;br /&gt;Oj gdybyśmy mieli tyle odwagi&lt;br /&gt;żeby bez strachu&lt;br /&gt;przewracać kolejne kartki&lt;br /&gt;może wówczas życie&lt;br /&gt;nie byłoby takie trudne&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tyle razy już na różnych rekolekcjach, spotkaniach i katechezach słyszeliśmy o tym co dzisiaj jest naszym upadkiem. Może nawet za dużo razy i dlatego stało się nam to jakby powszechne, że już nie zwracamy uwagi na to, że trzeba z tym walczyć. I może dlatego coraz więcej obok nas jest ludzi słabych, nie umiejących sobie poradzić ze swoimi problemami, nawet takich, którzy później odbierają sobie życie. Jezu, otwórz nasze serca, abyśmy umieli w porę zauważyć co jest złem i odpowiednio zareagować…&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Stacja IV - Jezus spotyka swoją Matkę&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;Są myśli&lt;br /&gt;których nawet wyszeptać się nie da&lt;br /&gt;nikt nie wie skąd się biorą&lt;br /&gt;nikt nie wie gdzie są zapisane&lt;br /&gt;być może dlatego są najszczersze&lt;br /&gt;być może dlatego są tak schowane&lt;br /&gt;a każdy z nas ich ciągle szuka ...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Każdy z nas, chce mieć obok siebie takich ludzi którym by ufał, których by kochał. Na drodze krzyżowej przypomniałeś nam, że dla wielu z nas taką osobą są nasi rodzice, ojciec i matka. To oni tak naprawdę dali nam wszystko, bo co mamy swojego, zapracowanego ? Większość z nas tu stojących, to co ma, ma dzięki pracy rodziców. Jezu daj, żebyśmy w tym całym zwariowanym świecie umieli im kiedyś za to wynagrodzić, zająć się nimi na starość, podprowadzić do śmierci i pamiętać w modlitwie…&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Stacja V- Szymon z Cyreny pomaga dźwigać krzyż Jezusowi&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;Ojcze wiem  że słyszysz&lt;br /&gt;każde moje&lt;br /&gt;naprawdę obiecuję&lt;br /&gt;tak bardzo proszę...&lt;br /&gt;Wiem&lt;br /&gt;że masz dokładnie policzoną&lt;br /&gt;każdą moją&lt;br /&gt;dobrą wolę&lt;br /&gt;szczerą myśl...&lt;br /&gt;Ale wiem również&lt;br /&gt;jak bardzo twoje serce potrafi&lt;br /&gt;przygarnąć to co inni odrzucają&lt;br /&gt;kochać to co innym nie udało się pokochać...&lt;br /&gt;Dlatego&lt;br /&gt;codziennie staję przed Tobą&lt;br /&gt;i to mi wystarczy aby doświadczyć&lt;br /&gt;kim jest Ojciec&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj mówi się o coraz większej obojętności. Ludzie nie chcą sobie pomagać, za każdym razem boją się, że jak już pomogą, to będzie trzeba później dać jeszcze więcej i więcej. Dlatego każdy zamyka się w swoich ścianach i nie chce słyszeć o innych. Jezu, a Ty uczysz nas przy tej stacji, że wiele razy jest tak, że samemu nie da się przejść przez życie, że potrzeba pomóc innym, że potrzeba tej pomocy nam. Pomóż nam ludziom XXI wieku nauczyć się żyć z innymi, nauczyć się szczerości i pomocy…&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Stacja VI - Święta Weronika ociera twarz Jezusowi&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;font-size:85%;" &gt;Okruchy chleba&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;&lt;br /&gt;Tyle w nas dobra&lt;br /&gt;ile pozbieramy&lt;br /&gt;jak po wieczerzy&lt;br /&gt;okruszyny chleba&lt;br /&gt;tych co niedbale&lt;br /&gt;gdzieś pod stół spadają&lt;br /&gt;później najbardziej nam&lt;br /&gt;w życiu potrzeba&lt;br /&gt;Bo dobro jest&lt;br /&gt;jak bochen razowego chleba&lt;br /&gt;dopiero podczas głodu widać&lt;br /&gt;jak wszystkim&lt;br /&gt;bardzo go w życiu&lt;br /&gt;potrzeba&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najlepiej wychodzi nam podobno narzekanie. Potrafimy narzekać na wszystko i na wszystkich. A kiedy przychodzi podjąć jakąś decyzję, zrobić coś dla dobra wspólnego czy zadecydować, wtedy uciekamy tak szybko, że nawet bark czasu na odpowiedź dlaczego tak się wszystkiego boimy. Jezu, Ty nas uczysz przy tej stacji, że w życiu najważniejsza jest odwaga i odpowiedzialność za to, co mamy wspólnego. Naucz nas takiego myślenia, że to nie tylko niektórzy, ale wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za to jak nam się żyje, jaki mamy kraj, jakie mamy rodziny. Bo to my wybieramy polityków, którzy później nami rządzą, to nasi rodzice tworzą obraz rodziny, to my tworzymy szkołę w której się uczymy. Żebyśmy to rozumieli…&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Stacja VII - Jezus upada po raz drugi&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;Ktoś zapytał&lt;br /&gt;co jest najcenniejsze na świecie&lt;br /&gt;dwóch maluchów&lt;br /&gt;przyciągnęło konia na biegunach&lt;br /&gt;uczeń przyniósł laptopa&lt;br /&gt;a młodzieniec jakieś klucze&lt;br /&gt;rodzice przyprowadzili swoje dzieci&lt;br /&gt;a chorzy album ze zdjęciami&lt;br /&gt;kiedy byli silni i zdrowi&lt;br /&gt;Na koniec wszedł pochylony starzec&lt;br /&gt;podprowadzono go bo sam nie dał rady&lt;br /&gt;i dano mu tabliczkę&lt;br /&gt;a on  literami koślawymi&lt;br /&gt;jak w zeszycie Kaśki z pierwszej klasy&lt;br /&gt;napisał&lt;br /&gt;najcenniejsza jest miłość&lt;br /&gt;bo ona nadaje życiu sens&lt;br /&gt;i bez niej wszystko jest tylko skarbem&lt;br /&gt;który rdzewieje&lt;br /&gt;na końcu dał kropkę&lt;br /&gt;co znaczyło&lt;br /&gt;że już nikt nie będzie mógł&lt;br /&gt;tego zmienić…&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; Najbardziej potrafi zaboleć, kiedy pragniemy naprawdę chcemy być lepsi, a widzimy że coś nam po raz kolejny nie wychodzi. Jakże czujemy się wtedy bezradni i pojawia się nawet myśl, czy ja jestem taki zły, czy już do niczego się nie nadaję ? Nie, to nie o to chodzi. Nie jesteśmy źli. Ale musi w nas ciągle dorastać ta prawda,, że po grzechu Adama mamy w sobie skłonność do zła, to znaczy że łatwiej przychodzi nam zrobić zło, niż dobro. Jezu powstający z drugiego upadku, ucz nas jak pokonywać zło i słabości, żeby być dobrymi…&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Stacja VIII - Jezus spotyka płaczące niewiasty&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;font-size:85%;" &gt;Skarb&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;&lt;br /&gt;Najszlachetniejsze złoto&lt;br /&gt;największa suma pieniędzy&lt;br /&gt;najcenniejsza perła&lt;br /&gt;A jednak prawdziwym skarbem&lt;br /&gt;pozostanie zawsze&lt;br /&gt;najskromniejsze&lt;br /&gt;najpokorniejsze&lt;br /&gt;i najczystsze serce&lt;br /&gt;Wszyscy to wiedzą&lt;br /&gt;a tak mało rozumie …&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podobno nie ma nic smutniejszego, jak sytuacja kiedy ktoś żałując innych nie wie, że sam jest w sytuacji o wiele trudniejszej. To właśnie tą prawdę, pokazujesz nam Panie w tej stacji drogi krzyżowej. Niewiasty płakały nad Twoim cierpieniem, a Ty przystanąłeś i dałeś im do zrozumienia, że to one są w sytuacji, nad którą trzeba zapłakać, bo to ich dzieci zabijają niewinnego Mesjasza. Jezu wszędzie mogą być podobne sytuacje, w szkole, w zakładzie pracy, w domach. Naucz nas abyśmy mieli taką mądrość dostrzegania wszystkiego głębiej, abyśmy umieli uczyć się od innych i nie popełniać tych samych błędów za które płacą dzisiaj cierpieniem nasi rodzice, nasi dziadkowie, nasi wychowawcy…&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Stacja IX - Jezus upada po raz trzeci&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;Sprawiedliwość&lt;br /&gt;dla jednych to troska o równy podział&lt;br /&gt;dla innych odpłata za uczynki&lt;br /&gt;zaspokojenie pragnień ogółu&lt;br /&gt;A tak naprawdę sprawiedliwość&lt;br /&gt;to doświadczenie tego&lt;br /&gt;na co się wcześniej zasługiwało&lt;br /&gt;Bo jak mówi Pismo&lt;br /&gt;to co dzisiaj czynimy w ukryciu&lt;br /&gt;jutro rozgłaszać będą na dachach…&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najbardziej powinniśmy się bać takiej sytuacji, kiedy popadniemy w zło, w słabość i nie będziemy umieli powstać, tylko zrozpatzeni odbierzemy sobie życie, czy uczynimy jakąś krzywdę innym. Jezu, powstać z tego trzeciego upadku, było dla Ciebie z pewnością najtrudniej, ale pokonałeś to. Dlatego przy tej stacji prosimy, żebyś był z nami kiedy upadniemy w jakimś wielkim złu, żebyś był z nami wtedy i pomógł nam powstać, żebyśmy umieli pokonać i naprawić swój grzech…&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Stacja X - Jezus obnażony z szat&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;font-size:85%;" &gt;Strach&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;&lt;br /&gt;Boimy się nocy&lt;br /&gt;bo nie widać drzwi&lt;br /&gt;za którymi pojawia się światło&lt;br /&gt;Boimy się dnia&lt;br /&gt;bo za bardzo widać drzwi&lt;br /&gt;za którymi jest tylko ciemność&lt;br /&gt;Tymczasem&lt;br /&gt;i światło i ciemność są dobre&lt;br /&gt;jeśli tylko&lt;br /&gt;są odpowiedni nazwane&lt;br /&gt;i postawione na swoim miejscu&lt;br /&gt;Kiedy więc przychodzi noc&lt;br /&gt;wystarczy światłem rozpalić mrok&lt;br /&gt;i palić go tak długo&lt;br /&gt;aż ciemność stanie się&lt;br /&gt;porankiem…&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chyba największym cierpieniem, jakie można zadać człowiekowi skromnemu i czystemu, jest upokorzenie go przez publiczne wyśmianie jego godności. Właśnie tak zrobili żołnierze, kiedy z Ciebie, który nauczałeś o czystości, który sam byłeś czystością, zdjęli szaty i prawie nagiego postawili przez ludźmi. Dzisiaj świat upadł już tak bardzo w grzechu nieczystości, że nawet zwrócenie uwagi, uważa się za staroświeckie i śmieszne. Jezu, każdy z nas zapłaci kiedyś za te grzechy, dlatego prosimy Cię daj nam zrozumieć jak bardzo potrzebne jest mądre patrzenie na ciało na czystość w życiu…&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Stacja XI - Jezus przybity do krzyża&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Szczęście&lt;br /&gt;dla jednych to dużo mieć…&lt;br /&gt;dla innych być kimś ważnym…&lt;br /&gt;Tymczasem tak naprawdę&lt;br /&gt;szczęście&lt;br /&gt;to mieć tylko tyle&lt;br /&gt;by nie być zbyt ważnym&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jakże często bywa tak, że z czymś ogromnie gonimy, wydaje nam się, że kiedy już to zdobędziemy, to będziemy mieli wszystko, że będziemy wtedy najszczęśliwszymi ludźmi na świecie. A później zdobywamy to i okazuje się, że szczęście nie przyszło, że zostało tylko rozgoryczenie i niesmak. Jezu, Ty pokazujesz nam przy tej stacji, że prawdziwe szczęście może dać tylko Bóg, tak jak pisał o tym święty Augustyn, że stworzyłeś nas na Swój obraz i serce nasze dotąd jest niespokojne, dopóki całkowicie nie spocznie w Tobie. Daj żebyśmy zrozumieli tą prawdę, co znaczy całkowicie spocząć w Tobie…&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Stacja XII - Jezus umiera na krzyżu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;font-size:85%;" &gt;Prawda krzyża&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;&lt;br /&gt;Stanąłem przy drzwiach kościoła&lt;br /&gt;otwartych tak szeroko&lt;br /&gt;że Chrystus z tabernakulum&lt;br /&gt;zdawał się obejmować wszystkich&lt;br /&gt;Swoimi przebitymi rękami&lt;br /&gt;Młoda kobieta zniszczona życiem&lt;br /&gt;wyciągała rękę po grosik&lt;br /&gt;spoglądając na przechodzących&lt;br /&gt;zalanymi smutkiem oczami&lt;br /&gt;Młodzież zastanawiała się&lt;br /&gt;w którą pójść stronę&lt;br /&gt;aby nie spotkać nikogo&lt;br /&gt;a zdołać poczuć smak wagarów&lt;br /&gt;Ministranci wypadli tylnymi drzwiami&lt;br /&gt;śpiesząc się jeden przed drugim&lt;br /&gt;jak uczniowie kiedyś do grobu&lt;br /&gt;Stary kościelny przeganiał rękami wrony&lt;br /&gt;bo znowu naniosły gałęzi&lt;br /&gt;do rynny nad zakrystią&lt;br /&gt;Ksiądz Proboszcz szedł wolnym krokiem&lt;br /&gt;próbując wysłuchać staruszkę&lt;br /&gt;która się aż popłakała&lt;br /&gt;że nikt o niej już nie pamięta&lt;br /&gt;Na środku kościoła klęczał ojciec&lt;br /&gt;prosząc tylko o jedno&lt;br /&gt;o zdrowie dla swojego dziecka&lt;br /&gt;A przy bocznym ołtarzu siedziała kobieta&lt;br /&gt;która zapaliła już tysiąc świeczek&lt;br /&gt;aby Matka Boża uzdrowiła męża pijaka&lt;br /&gt;I wtedy zrozumiałem&lt;br /&gt;że każdy z nas ma swój krzyż&lt;br /&gt;i nie ważne jakie ma on ramiona&lt;br /&gt;ważne że na każdym jest przybite cierpienie&lt;br /&gt;I tylko westchnąłem do Chrystusa&lt;br /&gt;aby poprowadził wszystkich do tego grobu&lt;br /&gt;gdzie poczciwa Magdalena&lt;br /&gt;ogłasza prawdę o zmartwychwstaniu…&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kiedy dobrze przypatrzymy się życiu, można zauważyć, że tak naprawdę ta nasza egzystencja, to nieustanne umieranie dla kogoś lub czegoś. Rodzice poświęcają się, czyli powoli umierają dla swoich dzieci, dla małżeństwa. Ludzie wielcy oddają wszystko dla swojej pasji. Jezu, Ty uczysz przy tej stacji, że każdy z nas, aby był szczęśliwy musi umieć dla kogoś umrzeć. Daj, abyśmy jako młodzi dobrze przygotowali się do takiego rozumienia poświęcenia dla innych…&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Stacja XIII - Jezus zdjęty z krzyża&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;Maria Magdalena&lt;br /&gt;chciała wynagrodzić&lt;br /&gt;Maria od Łazarza&lt;br /&gt;po prostu kochała&lt;br /&gt;a Zuzanna&lt;br /&gt;była zauroczona Dobrą Nowiną&lt;br /&gt;Ale i dzisiaj można spotkać&lt;br /&gt;ewangeliczne kobiety&lt;br /&gt;usługujące dobrocią&lt;br /&gt;Kiedy ich zobaczysz&lt;br /&gt;nie zastanawiaj się&lt;br /&gt;dlaczego to robią&lt;br /&gt;ale spytaj je&lt;br /&gt;gdzie można nauczyć się&lt;br /&gt;takiej prawdziwej miłości&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bywa tak, że niektórych przeraża widok martwego ciała. A przecież to jest przyszłość każdego z nas. Dla każdego bowiem przyjdzie taki dzień, kiedy okaże się że nie żyję. Jezu naucz nas, abyśmy nie bali się śmierci, abyśmy umieli przez całe życie postępować tak, by zasłużyć na dobrą i spokojną śmierć. Abyśmy również mieli szacunek do zmarłych i pamiętali o nich w naszej modlitwie…&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Stacja XIV - Jezus złożony do grobu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;font-size:85%;" &gt;Zagubiona droga&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;&lt;br /&gt;Ciągle szukamy zbawienia…&lt;br /&gt;Nikodem znalazł dopiero pod krzyżem&lt;br /&gt;bo szukał Jezusa nocą&lt;br /&gt;Tomasz uwierzył gdy dotknął&lt;br /&gt;bo nie było w nim jeszcze ognia&lt;br /&gt;Paweł musiał spaść z konia&lt;br /&gt;zagubiła go gorliwość&lt;br /&gt;Dziś nie ma już golgoty&lt;br /&gt;Chrystus nie przechodzi&lt;br /&gt;przez zamknięte drzwi&lt;br /&gt;inna jest też droga do Damaszku&lt;br /&gt;Dziś Chrystus&lt;br /&gt;przystanął w sierocińcu&lt;br /&gt;zatrzymał się na godzinę w hospicjum&lt;br /&gt;rzucił kwiatka na trumnę&lt;br /&gt;gdzie zabrakło napisu&lt;br /&gt;a potem przeszedł obok tych&lt;br /&gt;którzy cierpieli tak bardzo&lt;br /&gt;że bali się wypowiedzieć nawet słowo&lt;br /&gt;i stanął na wzgórzu z podziwem patrząc&lt;br /&gt;jak niektórzy mając wszystko&lt;br /&gt;ciągle na coś narzekali&lt;br /&gt;Wtedy spuścił głowę&lt;br /&gt;i po raz kolejny powiedział&lt;br /&gt;Dzieci jak trudno jest bogatemu&lt;br /&gt;wejść do Królestwa Mojego&lt;br /&gt;A ty myślałeś nad tym&lt;br /&gt;gdzie jest twoja droga…&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tamten grób w Jerozolimie był taki sam, jak tysiące innych grobów, a jednak po tamtych wydarzeniach, stał się dla nas wszystkich takim szczególnym znakiem, pokazującym pewną prawidłowość, że trzeba dobrze żyć, wyznawać wiarę, karmić się Ciałem Chrystusa, a za to kiedyś właśnie przez ten Jego Grób, przejdziemy do Życia Wiecznego. Jezu daj, abyśmy po rekolekcjach, dobrze się wyspowiadali i w czasie świąt przyjęli z prawdziwą wiarą Komunię świętą, aby to wszystko przeprowadziło nas kiedyś przez Twój Grób do Raju.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ks. Grzegorz Łomzik – wszystkim do medytacji własnej i przemyśleń&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-8635335176998851226?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/8635335176998851226/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=8635335176998851226&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/8635335176998851226'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/8635335176998851226'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2010/03/droga-krzyzowa-w-opr-ks-grzegorza.html' title='Droga Krzyżowa w opr. Ks. Grzegorza Łomzika'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/S7BvpqUTUzI/AAAAAAAAAIs/kGQlEbhqNLQ/s72-c/1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-6094074357483906579</id><published>2009-09-24T07:47:00.000-07:00</published><updated>2009-09-24T13:08:37.804-07:00</updated><title type='text'>Zaproszenie na odpust ku czci Św. Franciszka</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;&lt;span style="font-size:17pt;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span class="color"  style="font-family:georgia,palatino;"&gt;ZAPROSZENIE NA ODPUST&lt;br /&gt;KU CZCI ŚW. FRANCISZKA&lt;br /&gt;&lt;u&gt;2009.10.04&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;DO&lt;br /&gt;GÓRECKA KOŚCIELNEGO&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(51, 0, 51);font-family:georgia,palatino;" &gt;&lt;strong&gt;&lt;span class="color"  style="font-size:18pt;"&gt;Porządek nabożeństw:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(51, 0, 51);" class="color-1"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style=";font-family:georgia,palatino;font-size:18pt;"  &gt;Msze Św.godz. : 8&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt;, 10&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt;, 12&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt;. &lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SruHmwirmRI/AAAAAAAAAIc/hppiC2n-pKM/s1600-h/ks_leszek_surma_1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 135px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SruHmwirmRI/AAAAAAAAAIc/hppiC2n-pKM/s200/ks_leszek_surma_1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5385046879386704146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="color: rgb(51, 0, 51);"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Celebra Mszy Św. odpustowej i kazania&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(51, 0, 51);font-size:130%;" &gt; Ks. Kan. Leszek Surma&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(51, 0, 51);font-size:130%;" &gt; Dziennikarz TVP Lublin.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="color"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style=";font-family:georgia,palatino;font-size:16pt;"  &gt;Oprawa muzyczna zespół "ACCORD"&lt;br /&gt;z Tarnopola (Ukraina).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 0);" class="color-1"&gt;&lt;span style=";font-family:georgia,palatino;font-size:12pt;"  &gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Kierownik artystyczny i aranżacja Eugeniusz Gunko&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 0);" class="color-1"&gt;&lt;span style=";font-family:georgia,palatino;font-size:12pt;"  &gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 0);" class="color-1"&gt;&lt;span style=";font-family:georgia,palatino;font-size:12pt;"  &gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:georgia,palatino;font-size:130%;"  &gt;&lt;strong&gt;Kwartet w składzie:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Wolodimir Futorski -tenor,&lt;br /&gt;Wolodimir Gapiy - tenor,&lt;br /&gt;Wiktor Zabczuk - baryton,&lt;br /&gt;Yuriy Kochanskuy - bas, &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="color"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SruKLZAzvBI/AAAAAAAAAIk/6e9eeCN4JUo/s1600-h/accord_1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 258px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SruKLZAzvBI/AAAAAAAAAIk/6e9eeCN4JUo/s320/accord_1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5385049707749030930" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="clear"  style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:georgia,palatino;"&gt;Są artystami filharmonii w Tarnopolu. Zespół śpiewa głównie a capella, pieśni ludowe ukraińskie i innych narodów, klasyczną muzykę sakralną i współczesną. Koncertowali w Niemczech, we Francji Rumunii i w Polsce.&lt;br /&gt;Nagrali trzy płyty. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Więcej na &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;www.gorecko.pl&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-6094074357483906579?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/6094074357483906579/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=6094074357483906579&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/6094074357483906579'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/6094074357483906579'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2009/09/zaproszenie-na-odpust-ku-czci-sw.html' title='Zaproszenie na odpust ku czci Św. Franciszka'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SruHmwirmRI/AAAAAAAAAIc/hppiC2n-pKM/s72-c/ks_leszek_surma_1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-6599467490553935255</id><published>2009-06-03T01:12:00.000-07:00</published><updated>2009-06-05T04:43:05.065-07:00</updated><title type='text'>Zaproszenie na odpust ku czci Św. Antoniego</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: center; font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);font-family:georgia;"&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;Uroczystość odpustowa&lt;br /&gt;ku czci Św. Antoniego&lt;br /&gt;i Prymicje w dniu 14.06.2009 r.&lt;br /&gt;w Górecku Kościelnym&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Msze Św. z homilią odpustową o godz. 8&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt;, 10&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Uroczysta suma z homilią i procesją eucharystyczną o godz. 12&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SiYxeJARr2I/AAAAAAAAAIE/ViW0S2-2Ffc/s1600-h/ks_marcin_pudoo_1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 148px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SiYxeJARr2I/AAAAAAAAAIE/ViW0S2-2Ffc/s200/ks_marcin_pudoo_1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343012401804586850" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;Posługa Słowa Bożego w dniu odpustu &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:georgia;" &gt;Ks. Marcin Pudo&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;, doktorant KUL&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;(Biblistyka)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SiYyAPA8CUI/AAAAAAAAAIM/UW5leW9jz-g/s1600-h/ks_damian_szewczyk_1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 148px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SiYyAPA8CUI/AAAAAAAAAIM/UW5leW9jz-g/s200/ks_damian_szewczyk_1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343012987533527362" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;Celebra Mszy Św. Prymicyjnej &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;&lt;br /&gt;o godz. 12&lt;/span&gt;&lt;sup style="font-family: georgia;"&gt;00&lt;/sup&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:georgia;" &gt;Ks. mgr Damian Szewczyk&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;(Archidiecezja Lubelska)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Oprawa muzyczna Mszy Św. o godz. 10&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt; i 12&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt; &lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;Zespół "SOLEMIS"&lt;/span&gt;,&lt;br /&gt;laureat &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;XIII Festiwalu Pieśni Maryjnej "Górecko 2008"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SiYyjC6YFYI/AAAAAAAAAIU/2bkHhHu4TIE/s1600-h/solemis.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 192px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SiYyjC6YFYI/AAAAAAAAAIU/2bkHhHu4TIE/s320/solemis.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343013585580201346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div  style="text-align: center; color: rgb(255, 0, 0);font-family:georgia;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Serdecznie zapraszamy!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(51, 51, 51);"&gt;Strona Parafii:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; www.gorecko.pl&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-6599467490553935255?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/6599467490553935255/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=6599467490553935255&amp;isPopup=true' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/6599467490553935255'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/6599467490553935255'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2009/06/zaproszenie-na-odpust-ku-czci-sw.html' title='Zaproszenie na odpust ku czci Św. Antoniego'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SiYxeJARr2I/AAAAAAAAAIE/ViW0S2-2Ffc/s72-c/ks_marcin_pudoo_1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-63436370931999704</id><published>2009-05-05T10:22:00.000-07:00</published><updated>2009-05-05T10:34:34.897-07:00</updated><title type='text'>Deklaracja solidarności z Ojcem Świętym</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);font-size:180%;" &gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Polscy katolicy popierają międzynarodową deklarację przeciwko obrażaniu Benedykta XVI&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);font-size:130%;" &gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;TAK! dla Benedykta&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SgB2IBVHCAI/AAAAAAAAAH8/58l-cOFDv-U/s1600-h/450px-BentoXVI-30-10052007.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 150px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SgB2IBVHCAI/AAAAAAAAAH8/58l-cOFDv-U/s200/450px-BentoXVI-30-10052007.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5332391838974674946" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;"&lt;span style="font-style: italic;"&gt;My, niżej podpisani deklarujemy naszą pełną solidarność z Ojcem Świętym Benedyktem XVI oraz Jego nauczaniem. Zdecydowanie sprzeciwiamy się niepohamowanym atakom w mediach na osobę Ojca Świętego w kontekście Jego pielgrzymki do Afryki. Kilka słów prawdy, stało się pretekstem do kolejnej próby podważania nauczania Kościoła katolickiego, a szczególnie encykliki&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;«Humanae vitae»&lt;/span&gt;"&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;"Deklarację solidarności z Ojcem Świętym"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;można podpisać na stronie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:180%;" &gt;&lt;a href="http://www.tak-dla-benedykta.pl/" target="_blank"&gt;TAK! dla Benedykta&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-63436370931999704?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/63436370931999704/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=63436370931999704&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/63436370931999704'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/63436370931999704'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2009/05/deklaracja-solidarnosci-z-ojcem-swietym.html' title='Deklaracja solidarności z Ojcem Świętym'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SgB2IBVHCAI/AAAAAAAAAH8/58l-cOFDv-U/s72-c/450px-BentoXVI-30-10052007.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-8893649337093129466</id><published>2009-04-20T15:04:00.000-07:00</published><updated>2009-04-20T15:10:12.676-07:00</updated><title type='text'>Zaproszenie na odpust ku czci Św. Stanisława</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);font-size:180%;" &gt;Uroczystości odpustowe&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);font-size:180%;" &gt;&lt;br /&gt;ku czci Św. Stanisława B.M.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);font-size:180%;" &gt;&lt;br /&gt;w Górecku Kościelnym&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SezyAgGpy-I/AAAAAAAAAH0/sTAq9B6tFuQ/s1600-h/1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 164px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SezyAgGpy-I/AAAAAAAAAH0/sTAq9B6tFuQ/s200/1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5326898549704215522" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Celebra Mszy Św. i posługa Słowa w dniu 08 maja 2009 r. - &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ks. dr hab. Piotr Natanek&lt;/span&gt;, mgr lic. świętej teologii, dr nauk humanistycznych, wykładowca PAT w Krakowie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;SERDECZNIE ZAPRASZAMY CZCICIELI ŚW. STANISŁAWA DO GÓRECKA NA UROCZYSTOŚCI ODPUSTOWE W 361 ROCZNICĘ JEGO OBJAWIEŃ  NA PIĘKNEJ, ROZTOCZAŃSKIEJ ZIEMI!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dowiedz się więcej: &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;www.gorecko.pl&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-8893649337093129466?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/8893649337093129466/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=8893649337093129466&amp;isPopup=true' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/8893649337093129466'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/8893649337093129466'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2009/04/zaproszenie-na-odpust-ku-czci-sw.html' title='Zaproszenie na odpust ku czci Św. Stanisława'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SezyAgGpy-I/AAAAAAAAAH0/sTAq9B6tFuQ/s72-c/1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-8336774036833683299</id><published>2009-02-21T09:13:00.000-08:00</published><updated>2009-02-21T09:18:54.650-08:00</updated><title type='text'>Zaproszenie na Rekolekcje Wielkopostne</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);font-size:180%;" &gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;Rekolekcje Wielkopostne w Parafii&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:georgia;"&gt;Górecko Kościelne&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:georgia;"&gt;27 - 29 marca 2009 r. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SaA2sUBXB_I/AAAAAAAAAHc/Sfa22VqgVdM/s1600-h/1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SaA2sUBXB_I/AAAAAAAAAHc/Sfa22VqgVdM/s200/1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5305300495959001074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;REKOLEKCJONISTA: &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;O. Dr Dariusz Drążek CSSsR&lt;/span&gt;. Dziennikarz Radia Maryja i TV Trwam. Wykładowca w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczegółowy program rekolekcji na &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;www.gorecko.pl&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-8336774036833683299?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/8336774036833683299/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=8336774036833683299&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/8336774036833683299'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/8336774036833683299'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2009/02/zaproszenie-na-rekolekcje-wielkopostne.html' title='Zaproszenie na Rekolekcje Wielkopostne'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SaA2sUBXB_I/AAAAAAAAAHc/Sfa22VqgVdM/s72-c/1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-3495441000942577326</id><published>2009-01-11T06:37:00.000-08:00</published><updated>2009-01-11T06:47:42.622-08:00</updated><title type='text'>Jest szczęście, dla którego trudzić się warto!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SWoFKW-HHFI/AAAAAAAAAHE/_V_eO2smfXU/s1600-h/1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 162px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SWoFKW-HHFI/AAAAAAAAAHE/_V_eO2smfXU/s200/1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5290046387822992466" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Święta Bożego Narodzenia i cały okres kolędowania, to wydarzenie o niepowtarzalnym charakterze. W żadnym z  krajów nie przeżywa się ich w taki sposób, jak w Polsce.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;O klimacie, atmosferze Świąt Bożego Narodzenia, o rodzinie, o tradycjach i dawnych zwyczajach, i innych sprawach, z Edytą i Łukaszem Golec, rozmawia Ks. Tadeusz Sochan z Górecka Kościelnego.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tę &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"rozmowę Polaków"&lt;/span&gt;, dedykują Czytelnikom &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Niedzieli Zamojsko-Lubaczowskiej"&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"To bogactwo zwyczajów i tradycji jest naszym skarbem". – &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;mówi Łukasz&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;Jest przedmiotem podziwu i zazdrości innych narodów. Jest naszym wyróżnikiem, dzięki któremu przetrwaliśmy lata zniewoleń, okupacji, rozbiorów, czy nie raz planowanej ateizacji.&lt;br /&gt;I teraz przetrwamy !"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ks. Tadeusz Sochan:&lt;/span&gt; Od najmłodszych  lat  żyjemy   w   świetle   i  cieple   płynącym z radości Bożego Narodzenia. Każdy z nas ma jakieś osobiste wspomnienie, które zachowujemy w sercu. Często tym wspomnieniem jest choinka, wigilijny stół, łamanie się opłatkiem, ten niepowtarzalny klimat rodzinnego domu, ciepła i spokoju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Wigilia i Święta - &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;snuje Edytka&lt;/span&gt; - to czas  wyjątkowy. To czas,  który  spędza  się z najbliższą rodziną. To nie tylko pyszne jedzenie, ale przede wszystkim umocnienie wiary i miłości w rodzinie. To święta tradycja, którą trzeba pielęgnować i przekazywać"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Łukasz dopowiada&lt;/span&gt; - "Jestem przekonany, że i mój dom rodzinny miał i ma do dziś ogromy wpływ na to, kim i jaki jestem. Jego obraz tak głęboko we mnie tkwi, że nie potrafię i nie chcę o nim zapomnieć. Co więcej, staram się według tego obrazu budować swoją rodzinę. Czasy się zmieniły, ale wartości i sens pozostał ten sam. Nie wyobrażam sobie Świąt, innych od tamtych, z lat dziecinnych. Nie wyobrażam sobie innego klimatu. W moim domu, przepraszam, w naszym domu, a ksiądz nam go poświęcał, musi być i jest tak, jak dawniej.&lt;br /&gt;Po staremu i najpiękniej".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SWoFwTKvOOI/AAAAAAAAAHM/hjaW65LEtgw/s1600-h/3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 323px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SWoFwTKvOOI/AAAAAAAAAHM/hjaW65LEtgw/s400/3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5290047039637240034" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Edytka Golec:&lt;/span&gt; "To właśnie dom rodzinny, a w nim zachowane tradycje, był i jest rękojmią duchowego i moralnego odrodzenia. To przy świątecznym, wigilijnym stole, wiele rodzin odnajduje się na nowo, czasem po długich latach rozłąki, rozbicia. Ma on to do siebie, że integruje, odnawia uczucia, wzmacnia więzi rodzinne, ożywia i pobudza do miłości."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ks. Tadeusz:&lt;/span&gt; Jeśli dom, rodzina, to i dzieci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Łukasz:&lt;/span&gt; "Dla mnie dom zawsze był synonimem rodziny. Nie ma prawdziwego domu bez rodziny. Dzięki Bogu, wychowujemy już trójkę dzieci - Bartka, Tosię i Piotrusia, One są naszym szczęściem i warto się trudzić, aby to szczęście zdobywać. Staramy się dużo modlić - dopowiada Edytka.  Wciąż mamy Bogu za co dziękować, kochać Go i prosić. Wyraźnie odczuwamy opiekę Matki Bożej i Sługi Bożego  Jana Pawła II, do którego często modlimy się. On znał nas, śpiewaliśmy dla Niego i błogosławił nam, kiedy jeszcze żył. A teraz  jeszcze bardziej czujemy Jego orędownictwo. Modlimy się o rychłą beatyfikację naszego Papieża i zachęcamy do tego innych."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SWoGHfRFXyI/AAAAAAAAAHU/be5co9KVIQA/s1600-h/2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 323px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SWoGHfRFXyI/AAAAAAAAAHU/be5co9KVIQA/s400/2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5290047438022074146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ks. Tadeusz:&lt;/span&gt; Łukaszu, pięknie wybrzmiały słowa, które wypowiedziałeś: ”Jest szczęście, dla którego trudzić się warto”. Myślę, że ten trud można rozszerzyć i poza rodzinę?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Łukasz:&lt;/span&gt;  "Tak, proszę księdza. Człowiek musi nadać swemu życiu jakiś szerszy wymiar.&lt;br /&gt;Jest bowiem w naturze ludzkiej jakaś tęsknota, niepokój, by wyrwać się ponad przeciętność, ponad trwanie tylko. Dlatego Św. Franciszek zostawił bogactwo ojca, dlatego Adam Chmielowski "zdradził" sztukę, dlatego nasi znajomi wzięli na wychowanie kilkoro dzieci z domu dziecka. Satysfakcją naszej rodziny jest to, że w 2003 roku założyliśmy fundację, która współfinansuje Ognisko Twórczości Artystycznej w Milówce. Obecnie ponad 90 dzieci uczy się tam grać m.in. na heligonkach, skrzypcach, dudach żywieckich. Wierzymy, że zarówno wspierana przez nas szkoła muzyczna i wydawnictwa, sprawią, że kultura ludowa, w której się wychowaliśmy, i która jest nam tak droga , nie odejdzie w zapomnienie".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ks. Tadeusz:&lt;/span&gt; Jest więc szczęście, dla którego trudzić się warto. Trzeba nam pragnień, które miałyby w sobie coś z żaru ognia i gwałtowności letniej burzy. Trzeba być trochę szaleńcem.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right; font-style: italic;"&gt;Dziękuję za rozmowę.&lt;br /&gt;"Niedziela" - 11 stycznia 2009&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-3495441000942577326?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/3495441000942577326/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=3495441000942577326&amp;isPopup=true' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/3495441000942577326'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/3495441000942577326'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2009/01/jest-szczcie-dla-ktrego-trudzi-si-warto.html' title='Jest szczęście, dla którego trudzić się warto!'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SWoFKW-HHFI/AAAAAAAAAHE/_V_eO2smfXU/s72-c/1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-7370510509568128665</id><published>2008-12-24T06:45:00.000-08:00</published><updated>2009-01-09T07:51:27.310-08:00</updated><title type='text'>"Piechotą do nieba"</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SWdxp0jv82I/AAAAAAAAAG8/RlfQXK4xqZY/s1600-h/1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 168px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SWdxp0jv82I/AAAAAAAAAG8/RlfQXK4xqZY/s200/1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5289321250667098978" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dominik Włoch, student Uniwersytetu Gdańskiego, pieszo pielgrzymował do Santiago, Chorwacji i Jerozolimy. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdobył tytuł &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"Pielgrzyma Pokoju"&lt;/span&gt;. Relacje z Jego niezwykłych podróży przedstawialiśmy na naszej stronie internetowej &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;www.gorecko.pl&lt;/span&gt; w "&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Aktualnościach&lt;/span&gt;" pod hasłem "&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pieszo do Jerozolimy&lt;/span&gt;" .&lt;br /&gt;Dominik i Jego rodzina jest zaprzyjaźniona z Ks. Tadeuszem. W niedzielę, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;18 stycznia 2009 r.&lt;/span&gt; z uczestnikami Mszy Św. o godz. 8.00, 10.00 i 12.00 podzieli się wrażeniami, opowie o ciekawych zdarzeniach i doświadczeniu wiary i Boga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Serdecznie zapraszamy na to niecodzienne spotkanie! &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SWdxbhSq5KI/AAAAAAAAAG0/LspFtAp5DnE/s1600-h/2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 286px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SWdxbhSq5KI/AAAAAAAAAG0/LspFtAp5DnE/s400/2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5289321004977022114" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SWdwNvtWLwI/AAAAAAAAAGs/QuzdI57FrHk/s1600-h/6.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 286px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SWdwNvtWLwI/AAAAAAAAAGs/QuzdI57FrHk/s400/6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5289319668817211138" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SWdvaH7IajI/AAAAAAAAAGk/_-3eMB4JIos/s1600-h/11.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 286px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SWdvaH7IajI/AAAAAAAAAGk/_-3eMB4JIos/s400/11.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5289318781964282418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-7370510509568128665?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/7370510509568128665/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=7370510509568128665&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/7370510509568128665'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/7370510509568128665'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2008/12/yczenia-witeczno-noworoczne_24.html' title='&quot;Piechotą do nieba&quot;'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SWdxp0jv82I/AAAAAAAAAG8/RlfQXK4xqZY/s72-c/1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-987710129968319761</id><published>2008-12-24T06:41:00.000-08:00</published><updated>2008-12-24T06:59:14.100-08:00</updated><title type='text'>Niech Bóg się rodzi, a Golcowie przygrywają</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SVJMhObI64I/AAAAAAAAAGM/giVv7KcWXsE/s1600-h/2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 133px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SVJMhObI64I/AAAAAAAAAGM/giVv7KcWXsE/s200/2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5283369446550334338" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-weight: bold;"&gt;W zacisznej Milówce, bez mediów, w gronie najbliższej rodziny i kilku przyjaciół , zespół Golec uOrkiestra, tuż przed świętami Bożego Narodzenia, obchodził 10-lecie swego istnienia. Na tę uroczystość zaproszony został Ks. Tadeusz Sochan z Górecka Kościelnego. Owocem tego spotkania jest niniejszy wywiad, specjalnie przygotowany dla Czytelników "NOWEJ")&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czas naprawdę pędzi. W Górecku jeszcze słychać festiwalowe granie Golców, a było to przecież pięć lat temu. Jakbym wczoraj poświęcał nowy dom Edyty i Łukasza w Łodygowicach, a w nim już trzecie dziecko.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Późny wieczór. Edyta usypia dzieci, a dzieci ją. Zostaliśmy z Łukaszem sami. Tak zaczęły się &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"nocne rozmowy Polaków”&lt;/span&gt;. Zeszło na Święta Bożego Narodzenia. To już dosłownie za parę dni. W oczach Łukasza widzę radość dziecka. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Czy ksiądz wie, jak to u nas było na Wigilię&lt;/span&gt;…?". Opowiedział mi wtedy o rodzinnym domu, o tradycji, zwyczajach i kolędowaniu po wsi.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SVJNUQiOjRI/AAAAAAAAAGc/0AKr6_VPX30/s1600-h/3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 133px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SVJNUQiOjRI/AAAAAAAAAGc/0AKr6_VPX30/s200/3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5283370323290262802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Wigilia, to czas wyjątkowy. To czas, który spędza się z najbliższą rodziną. To nie tylko pyszne jedzenie, ale przede wszystkim umocnienie wiary i miłości w rodzinie. To święta tradycja, którą trzeba pielęgnować i przekazywać z pokolenia na pokolenie. Szczególnie w Wigilię śpiewamy całą rodziną, uczymy tego nasze dzieci. Znamy wszystkie zwrotki kolęd, nie tylko dwie, czy trzy. W niektórych kolędach jest ich trzydzieści.&lt;/span&gt;  &lt;span style="font-style: italic;"&gt;W dzieciństwie, chodziliśmy z braćmi po całej okolicy, od domu do domu, śpiewaliśmy kolędy i winszowaliśmy.. Kolędowanie to, trwało nieraz dwa tygodnie. Był to niezwykły teatr – szopka, gwiazda, specjalne stroje, skrzypce, trąbki, flety... Za uzbierane grosiki, kupowaliśmy przybory szkolne, zabawki, a rodzicom drobne prezenty.” &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To, co mówił było piękne, ale puenta jeszcze ważniejsza:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Jestem przekonany, że mój rodzinny dom miał i do dziś ma ogromny wpływ na to, kim i jaki jestem. Jego obraz tak głęboko we mnie tkwi, że nie potrafię i nie chcę o nim zapomnieć. Co więcej, staram się według tego obrazu budować swoją rodzinę. Czasy się zmieniły, ale wartości i sens pozostał ten sam. Nie wyobrażam sobie tegorocznej Wigilii, innej od tamtej z lat dziecinnych. Nie wyobrażam sobie innego klimatu i innych kolęd. Co prawda moja rola jest inna: przecież teraz ja jestem tatusiem i gospodarzem, a moje dzieci, jak kiedyś ja i rodzeństwo, są dzisiaj dziećmi. W moim domu, przepraszam w naszym, bo to ksiądz go święcił, musi być tak jak dawniej. Po staremu jest najpiękniej.&lt;/span&gt;  &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Rzeczywiście, to całe muzykowanie, koncerty, wyjazdy są trochę zwariowane. Ale, po to człowiek ma rozum, by nie dać się do końca zwariować. Czy ksiądz wie, że gdybyśmy się zgodzili, to gralibyśmy nawet w Wigilię prawie co roku. Nie, na to nigdy się nie zgodziliśmy i nie zgodzimy. Ten wieczór ma być w rodzinie i dla rodziny! To nie znaczy, że szczelnie zamykamy drzwi przed innymi. Pamiętam, że u nas na Wigilii zawsze był ktoś jeszcze: samotna ciocia, wujek staruszek… Jeżeli rodzina naprawdę się kocha, to nie zamknie się w czterech ścianach i nie będzie w siebie wpatrzona. Dziwna rzecz, z mojego domu zawsze widać bardzo daleko…"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SVJM7DveE_I/AAAAAAAAAGU/7Le4ebqpMWY/s1600-h/4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SVJM7DveE_I/AAAAAAAAAGU/7Le4ebqpMWY/s200/4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5283369890359415794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;"&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Łukasz&lt;/span&gt; – zapytałem – &lt;span style="font-style: italic;"&gt;a stąd widać Roztocze i Górecko&lt;/span&gt;?" Teraz powspominaliśmy festiwal i Golcowe granie na nim.&lt;br /&gt;"&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ty wiesz, jak w okresie Bożego Narodzenia jest u nas pięknie i jak na Roztoczu brzmią kolędy&lt;/span&gt;?" – powiedziałem. Nagle zrodził się we mnie pomysł. Dlaczego Golcowie nie pośpiewaliby kolęd w Górecku? Od słowa do słowa i… Orkiestra Golców ma zagrać po Bożym Narodzeniu, nie tylko w góreckiej parafii, ale też będzie koncertować w Biłgoraju, a dochód z tego koncertu będzie cegiełką w budowli &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Centrum – Pomnika Wdzięczności - Kościoła Sługi Bożego, Jana Pawła II&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;Niech Bóg się rodzi i Golcowie przygrywają!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ks. Tadeusz Sochan – w Adwencie 2008.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Opublikowany w Nowej Gazecie Biłgorajskiej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-987710129968319761?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/987710129968319761/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=987710129968319761&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/987710129968319761'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/987710129968319761'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2008/12/niech-bg-si-rodzi-golcowie-przygrywaj.html' title='Niech Bóg się rodzi, a Golcowie przygrywają'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SVJMhObI64I/AAAAAAAAAGM/giVv7KcWXsE/s72-c/2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-4007582505078538347</id><published>2008-12-16T12:42:00.000-08:00</published><updated>2008-12-16T12:53:34.119-08:00</updated><title type='text'>Nie prześpij Świąt!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przeżywamy ostatnie dni przed świętami. Dni pełne zabiegania, sprzątania, stania w kolejkach, zakupów. Za kilka dni Wigilia, najpiękniejszy dzień w roku. Dzień, kiedy wszyscy jesteśmy bliżej siebie. Najlepsza okazja do pojednania w rodzinach, sąsiedztwach, także z Bogiem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SUgT4IXDfDI/AAAAAAAAAFk/fis_LfN_2rU/s1600-h/wieniec_adwentowy.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 152px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SUgT4IXDfDI/AAAAAAAAAFk/fis_LfN_2rU/s200/wieniec_adwentowy.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5280492418129689650" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Pan jest blisko! Adwent, który przeżyliśmy, był tą szczególną okazją, błogosławionym czasem, w  którym Kościół zachęcał nas do spojrzenia w dwu kierunkach: cofnięcia się do tego, co było, wspominając pamiątkę Narodzenia Chrystusa oraz do wybiegnięcia ku temu, co nas czeka w przyszłości w czasie paruzji, czyli powtórnego przyjścia Chrystusa przy końcu czasów. Bardzo ważne i piękne jest przeżywanie pamiątki pierwszego przyjścia Chrystusa na ziemię, ale istotniejszy i ważniejszy jest wymiar przeżywania Adwentu jako czuwania i przygotowania się na powtórne przyjście Pana przy końcu świata.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SUgUba2zkEI/AAAAAAAAAFs/CI5KWN8x5Jo/s1600-h/adwent_babka.gif"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 179px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SUgUba2zkEI/AAAAAAAAAFs/CI5KWN8x5Jo/s200/adwent_babka.gif" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5280493024390123586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Pamiętajmy, że założone przez Chrystusa Królestwo Boże nie jest jeszcze dokończone, i że każdemu z nas Pan Jezus zlecił kontynuowanie jego budowy. Nasz udział w tej budowie, to głoszenie Ewangelii, niekoniecznie słowem, wyjazdem na misje, ale poprzez nasze działanie. Poprzez dotyk naszych rąk. Miłość naszych serc. Budować Królestwo Boże na ziemi, to starać się przezwyciężać zło dobrem, wypełniać świat miłością, umieć przebaczać, posługiwać się prawdą, to naśladować Chrystusa, o którym Pismo św. mówi: przeszedł przez ziemię, wszystkim dobrze czyniąc. Nie jest to proste zadanie, ale możliwe, z Bożą pomocą. Do tego zadania powinniśmy dorastać, umacniani Ewangelią, Sakramentami, a także przez radosne, godne przeżywanie Świąt Bożego Narodzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ktoś z moich znajomych przysłał mi kartkę z życzeniami: &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"Nie prześpij Świąt!”&lt;/span&gt; Najpierw pomyślałem, że życzenia te są bardzo prozaiczne, rzec by można - niewiele wysilił się ten, kto je napisał. Potem jednak, po głębszym zastananowieniu, doszedłem do wniosku, że słowa te oddają istotę czasu, który będziemy za kilka dni przeżywali. Życzenie „Nie prześpij Świąt!”, jest niczym innym, jak życzeniem, aby nie przegapić jedynej i niepowtarzalnej okazji spotkania z nadchodzącym Chrystusem w tajemnicy Jego Narodzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SUgUztMBGJI/AAAAAAAAAF0/kvOc6cNa-9o/s1600-h/adwent_zlobek.gif"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 124px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SUgUztMBGJI/AAAAAAAAAF0/kvOc6cNa-9o/s200/adwent_zlobek.gif" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5280493441627789458" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"Nie prześpij Świąt!”&lt;/span&gt;, to parafraza słów samego Jezusa, który powiedział: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie”&lt;/span&gt;( Mt 13,35). Mamy więc, jak owi słudzy ewangeliczni – czuwać, aby przyszedłszy, nie zastał nas śpiących, czyli zajętych swoimi, małymi sprawami, praktycznie niezdolnych do zobaczenia problemów najważniejszych, decydujących o ostatecznym losie człowieka – zbawieniu albo potępieniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czekanie i czuwanie, to przewodnie idee. Niech one staną się tematem osobistej refleksji i treścią ufnej modlitwy o pogłębienie oraz ożywienie naszej wiary, wiodącej nas drogami przez tę ziemię, do szczęśliwej wieczności.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;Ks. Tadeusz Sochan&lt;br /&gt;Górecko Kościelne, Adwent 2008.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-4007582505078538347?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/4007582505078538347/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=4007582505078538347&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/4007582505078538347'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/4007582505078538347'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2008/12/nie-przepij-wit.html' title='Nie prześpij Świąt!'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SUgT4IXDfDI/AAAAAAAAAFk/fis_LfN_2rU/s72-c/wieniec_adwentowy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-7162780635353166291</id><published>2008-12-01T18:19:00.000-08:00</published><updated>2008-12-01T18:48:38.836-08:00</updated><title type='text'>10 lat Zespołu "Golec uOrkiestra"</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/STSh8a7eG7I/AAAAAAAAAEQ/Uj20m8tycCo/s1600-h/Obraz+125.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 162px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/STSh8a7eG7I/AAAAAAAAAEQ/Uj20m8tycCo/s200/Obraz+125.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5275019122950675378" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;W zacisznej Milówce, bez mediów,  w gronie najbliższej rodziny i kilku przyjaciół słynnego zespołu, odbył się mały jubileusz. Skorzystałem z zaproszenia na tę niecodzienną uroczystość.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W wydarzeniu tym, towarzyszył mi zaprzyjaźniony także z rodziną Golców  &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;P. Piotr Bosak&lt;/span&gt; z Łukowej. W przemiłej atmosferze spędziliśmy tam kilka dni listopada br. (27 - 29). Były sympatyczne rozmowy, wspomnienia, oglądanie historycznych już fotografii, albumów, góralskie śpiewki i bajania, w których prym wiodła mama, P.Irena Golcowa. Ukoronowaniem góralskich dań, była oczywiście &lt;span style="font-style: italic;"&gt;kwaśnica.&lt;/span&gt; Akcentem szczególnym była wyprawa w zaśnieżone góry, na słynne "ściernisko", rozgrzewka w przydrożnej karczmie, zwanej &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Ochodzitą"&lt;/span&gt; i oczywiście sesja zdjęciowa, której  częściowy efekt niżej przedstawiam.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/STScjNAy6PI/AAAAAAAAADg/FkYYdjxDDYQ/s1600-h/u_golcow_05.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/STScjNAy6PI/AAAAAAAAADg/FkYYdjxDDYQ/s320/u_golcow_05.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5275013192160045298" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/STSc1XZpn2I/AAAAAAAAADo/cP94sbpXGgw/s1600-h/u_golcow_08.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/STSc1XZpn2I/AAAAAAAAADo/cP94sbpXGgw/s320/u_golcow_08.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5275013504186294114" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/STSdDyQQbDI/AAAAAAAAADw/QevZEv57wIw/s1600-h/u_golcow_10.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/STSdDyQQbDI/AAAAAAAAADw/QevZEv57wIw/s320/u_golcow_10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5275013751912819762" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/STSdRjLE5SI/AAAAAAAAAD4/EGgSRN2EzZ8/s1600-h/u_golcow_18.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/STSdRjLE5SI/AAAAAAAAAD4/EGgSRN2EzZ8/s320/u_golcow_18.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5275013988382729506" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-7162780635353166291?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/7162780635353166291/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=7162780635353166291&amp;isPopup=true' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/7162780635353166291'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/7162780635353166291'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2008/12/10-lat-zespou-golec-uorkiestra.html' title='10 lat Zespołu &quot;Golec uOrkiestra&quot;'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/STSh8a7eG7I/AAAAAAAAAEQ/Uj20m8tycCo/s72-c/Obraz+125.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-5936490986806058270</id><published>2008-11-10T06:04:00.000-08:00</published><updated>2008-11-15T10:46:03.596-08:00</updated><title type='text'>Hubertus 2008</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SRhAEUXZogI/AAAAAAAAACw/jMiHhJnE4jU/s1600-h/logo.png"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 109px; height: 109px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SRhAEUXZogI/AAAAAAAAACw/jMiHhJnE4jU/s200/logo.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5267030207140307458" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Msza św. i spotkanie integracyjne na rozpoczęcie sezonu łowieckiego 2008/2009 w Górecku Kościelnym - 08 listopada 2008.  Koło Łowieckie  Nr 3  "JELEŃ" w Lublinie z udziałem Zarządu&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Koła i Członków.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;Homilia w czasie Mszy św. hubertowskiej.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SRhAtZUGdGI/AAAAAAAAAC4/GdSGiwANSrY/s1600-h/sw_hubert.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 117px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SRhAtZUGdGI/AAAAAAAAAC4/GdSGiwANSrY/s200/sw_hubert.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5267030912843281506" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;Darz Bór!&lt;/span&gt;    &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;”Tu, gdzie śpiew  ptaków brzmi bardziej po polsku..”&lt;/span&gt;, jak przed laty w Zamościu mówił &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jan Paweł II&lt;/span&gt;, dane jest nam sprawować Eucharystię w myśliwskiej rodzinie, która na ten śpiew jest szczególnie wrażliwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyjście Boga na świat odnowiło nie tylko człowieka, ale wszystko, co żyje na ziemi i przypomniało człowiekowi pierwotne piękno. Dziś rodzący się w Eucharystii Bóg, chce nam, ludziom XXI wieku przypomnieć o wielkości człowieka, ale także o ogromnej odpowiedzialności za ziemię, którą otrzymaliśmy w dzierżawę od Stwórcy. Tymi wyjątkowymi dzierżawcami jesteście także wy, strażnicy naturalnego porządku, ustanowionego przez Pana czasu. To powód do dumy, którzy nawet swym strojem wtapiacie się w pejzaż natury. Dlatego Eucharystia, która z natury swojej jest dziękczynieniem, staje się wdzięcznością za was, strażników naturalnego porządku w przyrodzie. Wasza służba, jednocześnie  i pasja, to mądre, powtarzam: mądre ( bo zdarzają się i wykroczenia w tej służbie ) stanie na straży naturalnego porządku i czuwanie, by chaos nie zniszczył go, tym samym godząc w człowieka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wasza obecność wśród roztoczańskich lasów, wpisuje się też w chlubną tradycję polskich myśliwych, którzy za miłość do tej ziemi płacili nawet życiem. Jesteście spadkobiercami przepięknych kart historii, ale stajecie się też autorami nowego rozdziału Księgi polskiego myślistwa. Wkładajcie wiele wysiłku w codzienne budowanie zgody w waszej myśliwskiej rodzinie. Nieraz będzie to wymagało odwagi w mówieniu, może czasem upomnieniu kogoś, otwartości na innych... Mądrze, w oparciu o święte prawo natury, budujcie waszą wspólnotę, w której wzajemny szacunek rodzić będzie miłość do lasu i wszystkiego, co w nim żyje, miłość do naturalnej świątyni samego Boga. Nigdy nie traćcie świadomości, że całe stworzenie to Boży dar dla nas, żebyśmy czynili sobie ziemię poddaną i doszli do nieba. Także w lesie, trzeba dorastać do wieczności. Warto sobie takie pytanie zadawać, nawet, gdy się poluje!!! Życzenia te, zamieniam teraz w modlitwę, a ta, niech dotrze do naszego Pana, Ojca czasu i historii. Amen!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;                                                                  &lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;Ks. Tadeusz Sochan&lt;br /&gt;Górecko Kościelne, 08 października 2008 r.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SR8XIvQb74I/AAAAAAAAADA/v3eMugOEvGM/s1600-h/DSCN0383.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SR8XIvQb74I/AAAAAAAAADA/v3eMugOEvGM/s320/DSCN0383.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268955527938568066" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SR8XnwBTUPI/AAAAAAAAADI/CSxuQ1ZQkyo/s1600-h/DSCN0391.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SR8XnwBTUPI/AAAAAAAAADI/CSxuQ1ZQkyo/s320/DSCN0391.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268956060719468786" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SR8X8-JL4lI/AAAAAAAAADQ/jMce5b1F7bg/s1600-h/DSCN0434.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SR8X8-JL4lI/AAAAAAAAADQ/jMce5b1F7bg/s320/DSCN0434.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268956425287885394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SR8YOWadUqI/AAAAAAAAADY/UZbu1j6gyRc/s1600-h/Hubertus+1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SR8YOWadUqI/AAAAAAAAADY/UZbu1j6gyRc/s320/Hubertus+1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268956723860558498" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-5936490986806058270?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/5936490986806058270/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=5936490986806058270&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/5936490986806058270'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/5936490986806058270'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2008/11/msza-w.html' title='Hubertus 2008'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SRhAEUXZogI/AAAAAAAAACw/jMiHhJnE4jU/s72-c/logo.png' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-1658469296806731249</id><published>2008-11-08T04:12:00.000-08:00</published><updated>2008-11-15T10:45:34.097-08:00</updated><title type='text'>Dzień „Sławy” i chwały</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SRWDCxkEAFI/AAAAAAAAAB4/IRktuyReZXI/s1600-h/1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 140px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SRWDCxkEAFI/AAAAAAAAAB4/IRktuyReZXI/s200/1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5266259422967234642" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Moja długoletnia znajomość ze &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sławą Przybylską&lt;/span&gt; jest Państwu znana.. O licznych spotkaniach ze Sławą nieraz pisałem i o nich mówiłem.. Nie spodziewałem się jednak, że tegoroczne spotkanie będzie tak w szczególnych okolicznościach i w wyjątkowym miejscu.. Sposobnością mojej wizyty u Sławy, był Jej &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Złoty Jubileusz&lt;/span&gt; pracy artystycznej, a miejscem Aula Kryształowa SGGW.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Zazwyczaj to ja proszę Sławę, by powiedziała  i zaśpiewała. Tym razem było inaczej. To ja przed licznym audytorium zaproszonych gości na uroczystość, miałem powiedzieć o motywach modlitewnych w Jej repertuarze.  Okazało się, że Jej twórczość, naznaczona jest pierwiastkami religii, które rodziły się z Jej bogatej duchowości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Choć uroczystość z założenia miała charakter oficjalny, szybko przerodziła się w spotkanie życzliwych sobie ludzi i rozmowy, których połączyła Jubilatka. Ku memu zaskoczeniu, wśród wielbicieli Jej talentu znalazła się pierwsza dama naszego kraju, prezydentowa &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Maria Kaczyńska&lt;/span&gt;, parlamentarzyści, ludzie nauki, artyści, przyjaciele...Podobno muzyka łagodzi obyczaje...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SRWETCR3KdI/AAAAAAAAACQ/pXtJte3Dj3A/s1600-h/3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 158px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SRWETCR3KdI/AAAAAAAAACQ/pXtJte3Dj3A/s200/3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5266260801843833298" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Atmosfera spotkania i bliskość Pałacu Prezydenckiego, przypomniała mi o zaproszeniu, jakie niedawno otrzymałem od &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pana Mariusza Handzlika&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Podsekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta R.P.&lt;/span&gt; Dlaczegoż by nie! I tak kolejne półtorej godziny spędziłem pod dachem Belwederu. Rolę gospodarza przejął P. Handzlik, z którym znajomość sięga czasów lubelskich. Tam właśnie między mną, wikariuszem parafii św. Józefa, zrodziła się późniejsza przyjaźń z moim parafianinem, obecnie Podsekretarzem Stanu. Jak się okazało, prawdziwej przyjaźni nie niszczy czas, a dzisiaj jej wyrazem było przyjęcie w domu samego Prezydenta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SRWEtISRs7I/AAAAAAAAACY/40VuvHns9Bk/s1600-h/4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 134px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SRWEtISRs7I/AAAAAAAAACY/40VuvHns9Bk/s200/4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5266261250132784050" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;W Warszawie, choć to duże miasto, mogą odnaleźć się starzy znajomi. Poseł Zbigniew Girzyński, który spędzał z rodziną ostatnie wakacje w Górecku, zaprosił mnie do Parlamentu R.P., a w tym dniu, był też jednym z gości Sławy Przybylskiej. A tam kolejne znane twarze i wspólna kolacja ze znajomymi mi  parlamentarzystami – &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Żukowskim&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Matusznym&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Zawiślakiem&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Chróścikowskim&lt;/span&gt;... Tak więc moja październikowa wizyta w Warszawie ukazała, że tak różni ludzie, tak wielu profesji, mają o czym rozmawiać i mimo tych różnic, łączy ich wzajemna, ludzka życzliwość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SRdlHSgtRLI/AAAAAAAAACg/5sKg1e9Ohxg/s1600-h/2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 200px; height: 166px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SRdlHSgtRLI/AAAAAAAAACg/5sKg1e9Ohxg/s200/2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5266789465135596722" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SRdlc-CEgrI/AAAAAAAAACo/hQmi8oTKkOY/s1600-h/3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 200px; height: 166px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SRdlc-CEgrI/AAAAAAAAACo/hQmi8oTKkOY/s200/3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5266789837595509426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-1658469296806731249?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/1658469296806731249/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=1658469296806731249&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/1658469296806731249'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/1658469296806731249'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2008/11/dzie-sawy-i-chway.html' title='Dzień „Sławy” i chwały'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SRWDCxkEAFI/AAAAAAAAAB4/IRktuyReZXI/s72-c/1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-7517982649680211487</id><published>2008-11-03T05:30:00.000-08:00</published><updated>2008-11-03T05:44:18.792-08:00</updated><title type='text'>Zyję sprawami wyższego rzędu</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;Wywiad ze Sławą Przybylską z okazji 50-lecia pracy artystycznej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ7_Oo9QylI/AAAAAAAAABw/AA5OQiVGUmk/s1600-h/slawa_przybylska1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 133px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ7_Oo9QylI/AAAAAAAAABw/AA5OQiVGUmk/s200/slawa_przybylska1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5264425641420311122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Popularna piosenkarka, Sława Przybylska, od wielu już lat,zwykle w lipcu lub sierpniu,  z mężem, czasem i z przyjaciółmi na dwa lub trzy dni przyjeżdża na Roztocze.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Zapytana przez ks. Tadeusza Sochana,czym zdobyło jej serce Górecko Kościelne i Roztocze, odpowiedziała:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sprowadza mnie tu miłość do piękna i dobrych ludzi. Dzięki zaproszeniu na trzy pierwsze Festiwale Pieśni Maryjnej, które odbyły się jeszcze w Łaszczówce , a także na kilka koncertów, które wykonałam w góreckim kościele, odkryłam piękno Roztocza, wspaniałe lasy, źródła czystej wody i powietrza, majestatyczne dęby w Górecku Koscielym i wiele innych,bliskich mi już miejsc. W tym pięknym zakątku naszej Ojczyzny można wielbić potęgę naszego Stwórcy i mądrość świętego Franciszka z Asyżu. Doznaję tu wiele ciepła, serdeczności i gościnności. Podczas każdego pobytu, najpierw w Łaszczówce i Grabowicy, a teraz od wielu już lat w Górecku Kościelnym,(najczęściej in cognito), oboje z mężem czujemy się rodzinnie i przyjacielsko i dlatego nasze  powroty w te strony będą całkowicie uzasadnione.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;W tym roku roku obchodzi Pani 50-lecie swojej pracy artystycznej, proszę o kilka słów wspomnień.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moje śpiewanie rozpoczęło się bardzo wcześnie, jeszcze w przedszkolu. Twierdzę, że każde dziecko jest poetą i każde dziecko śpiewa, niektórym dzieciom to mija, a niektórym zostaje. Mnie zostało. Śpiewałam od najmłodszych lat, ale nie bardzo wierzyłam, że śpiewanie może być profesją. Miałam wiele zainteresowań miedzy innymi plastyczne, ukończyłam liceum sztuk plastycznych, malowałam, rzeźbiłam, ale potem zmieniłam kierunek, ukończyłam studia ekonomiczne - handel zagraniczny. Zaczęłam nawet pracować w tym zawodzie, ale stwierdziłam, że to nie jest droga, którą mogę dalej kroczyć. Śpiewanie stało się moim wewnętrznym imperatywem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Większość Pani piosenek to wielkie przeboje, które śpiewała cała Polska, do dziś zachwycają i budzą wzruszenia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Śpiewam piosenki, z którymi mogę się utożsamić, jeśli chodzi o teksty. Od wielu lat, na początku moich estradowych występów, dużo pisała dla mnie Agnieszka Osiecka. Potem ogromne wrażenie wywarły na mnie wiersze Bułata Okudżawy, które w latach siedemdziesiątych miały zupełnie inny wyraz, one były komentarzem do naszej epoki, czasami poza cenzurą, były to teksty ponadczasowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Czy w życiu i działalności artystycznej korzystała Pani z jakichś wzorów?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wzorem jest dla mnie moja matka, która była kobietą prostą, ale miała ogromne poczucie piękna, radości i życzliwości dla ludzi. Myślę, że matka wciąż mi w tym towarzyszy. Jeśli ktoś się urodził w środowisku, gdzie Bóg był na pierwszym miejscu, gdzie był w kwiatach, ptakach, drzewach, myślę, że to już zostaje na całe życie - i to też wyniosłam od matki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jaki jest Pani przepis na życie?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wydaje mi się, że większość ulega idei pieniądza, zatraca życie duchowe, ponieważ pieniądz powoduje pośpiech. Jeśli ma się go trochę, to chce się mieć go jeszcze więcej i w tym pośpiechu gubi się to, co jest ważniejsze, a więc kontemplacja, zastanawianie się nad sobą, nad swoimi relacjami ja a Bóg, wieczność, rzecz. A przecież nie rzeczy powinny nas określać, tylko my te rzeczy mamy określać. Jakie są proporcje, naprawdę trudno mi powiedzieć. Jest to pytanie przerastające moją ocenę. Uważam, że jestem drobiną, jestem pyłem i moje życie jest mgnieniem, a więc nie podchodzę do tego życia jako do czegoś, co jest bardzo ważne. Ważne jest to wszystko, co mnie otacza, l w tym sensie mam poczucie i pojęcie wieczności. Żyję sprawami, które są sprawami wyższego rzędu, nie zwracam uwagi na klęski, niedogodności, uważam, że są to rzeczy przemijające i dzięki temu potrafię cieszyć się właśnie takimi sprawami, że śpiewa ptak, że zobaczę piękne dzieło, piękne malarstwo lub piękny kwiat. Serdecznie pozdrawiam Redakcję i Czytelników „NIEDZIELI ZAMOJSKO  - LUBACZOWSKIEJ”. Jesteście mi bliscy dzięki osobistym kontaktom i wcześniejszym wywiadom, które udzielałam przez pośrednictwo Ks. Tadeusza, naszego Przyjaciela.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dziękuję za rozmowę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;Z artystką rozmawiał ksiądz Tadeusz Sochan&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-7517982649680211487?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/7517982649680211487/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=7517982649680211487&amp;isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/7517982649680211487'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/7517982649680211487'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2008/11/zyj-sprawami-wyszego-rzdu.html' title='Zyję sprawami wyższego rzędu'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ7_Oo9QylI/AAAAAAAAABw/AA5OQiVGUmk/s72-c/slawa_przybylska1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-5747993780425699844</id><published>2008-11-03T04:03:00.000-08:00</published><updated>2008-11-03T04:08:57.960-08:00</updated><title type='text'>"Sława Sławy"</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);font-size:78%;" &gt;Mój wpis do "Księgi Jubileuszowej", wydanej z okazji Złotego Jubileuszu pracy artystycznej Sławy Przybylskiej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ7pm7HLpmI/AAAAAAAAABg/QM8Xn418vVY/s1600-h/slawa_przybylska.jpeg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 133px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ7pm7HLpmI/AAAAAAAAABg/QM8Xn418vVY/s200/slawa_przybylska.jpeg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5264401869354804834" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Sława. To pragnienie, kierunek, w końcu cel wysiłków niejednego wędrowca przez codzienność, w której chce on zaistnieć odmiennym kolorem od szarości.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niektórym to się nawet udaje. Cel osiągają..., ale niedługo okazuje się, że jest on chwilą, tak nietrwały jakby usychający kwiat. Zostaje cisza i wspomnienia, które jedynie przeszywają piekącym bólem.&lt;br /&gt;Czyżby sława też była na chwilę, jak całe życie, tylko jeszcze krótsza od niego?&lt;br /&gt;Sława jest więc niebezpiecznym marzeniem, które jak się spełni zakpi z człowieka i pozostanie nieuleczalną raną?&lt;br /&gt;Niestety, tak bywa. Powiedziałbym: nawet często.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sława, podobnie jak szczęście, nie może być celem, ale rodzi się z zupełnie innego zasiewu. Nawet zaskakuje, jak nieoczekiwana premia, choć na nią premiowany nie liczył.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szalone lata sześćdziesiąte i budzona nadzieja: nie wszystko musi być szare i poustawiane w marszowych szeregach okolicznościowych pochodów.&lt;br /&gt;"Pamiętasz była jesień", "Piosenka o Tbilisi", "Widzisz mała", "Piosenka o okularnikach", "Gdzie są kwiaty z tamtych lat" i wiele innych.&lt;br /&gt;Tak, to piosenki, które stały się przebojami Polaków, którym przez wiele lat zabraniano zaglądać w głębsze pokłady ich duszy. Śpiewała je drobna brunetka – Sława Przybylska.&lt;br /&gt;Swoim śpiewaniem siała zadumę, refleksję i piękno, a raczej przypominała ludziom, że noszą je w swoich sercach, tęsknią za nimi i że są naprawdę w nich.&lt;br /&gt;Chyba tym przypominaniem Sława Przybylska stała mi się tak bliska, choć nieosiągalna, bo odgrodzona kotarą wielkości od mojego niewielkiego świata młodości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lublin. Lata osiemdziesiąte. Koncert Sławy. Koncert, na który czekałem. Nie przypuszczałem jednak, że ten wieczór będzie początkiem nowego, bardzo realnego śladu znaczonego przez Sławę w moim późniejszym życiu.&lt;br /&gt;Dziś jeszcze nie mogę uwierzyć, że po recitalu odważyłem się podejść do Gwiazdy..., a ona nie oślepiła swym blaskiem. Taki był początek naszej znajomości, która z czasem przerodziła się w przyjaźń naszych rodzin.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Listy, spotkania, koncerty w różnych zakątkach Polski. W ty wszystkim zwyczajne – niezwyczajne rozmowy. Dzielona radość święceń kapłańskich, które przyjąłem, a jeszcze później obecność Sławy w moim duszpasterstwie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Łaszczówka. Parafia na obrzeżach Tomaszowa Lubelskiego. Ludzie wrażliwi, utalentowani. To z nimi zaczęła się historia festiwali Pieśni Maryjnej, które odbywają się do dziś.&lt;br /&gt;Było to trzynaście lat temu. Przyjechała też Sława, której wielkość nie przyćmiła ludowych artystów i nie upokorzyła mieszkańców małego miasteczka. Była Gwiazdą, która nie oślepiła, ale pomogła kolejny raz, w innej już rzeczywistości, wydobyć ludziom z ich serc piękno, noszone głęboko, niedoceniane i lekceważone przez rzeczywistość rynkową.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roztocze. To następny etap, nowy czas naszej znajomości ze Sławą Przybylską. Zakochała się w tym zakątku Polski i tu wraca, gdy chce odpocząć i gdy proszę, by zaśpiewała przy źródle św. Stanisława i w Góreckim Kościele, gdzie od dziewięciu lat przyszło mi być proboszczem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Uważam, że jestem drobinką, jestem pyłem i moje życie jest mgnieniem, a więc nie podchodzę do tego życia jako do czegoś co jest bardzo ważne.".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Te słowa Sławy, które padły podczas jednej z naszych długich rozmów, pamiętam do dziś. Może właśnie ten realizm, zrodzony z niekłamanej skromności, nie pozbawił Sławy uroku i młodości, a czas stał się sprzymierzeńcem jej sławy, która nie umiera ciszą zapomnienia.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;Góreko Kościelne, 25 sierpnia 2008 r.&lt;br /&gt;ks. Tadeusz Sochan&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-5747993780425699844?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/5747993780425699844/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=5747993780425699844&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/5747993780425699844'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/5747993780425699844'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2008/11/sawa-sawy.html' title='&quot;Sława Sławy&quot;'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ7pm7HLpmI/AAAAAAAAABg/QM8Xn418vVY/s72-c/slawa_przybylska.jpeg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-7987163374735291726</id><published>2008-11-03T03:43:00.000-08:00</published><updated>2008-11-03T04:12:49.946-08:00</updated><title type='text'>Motywy modlitewne w repertuarze Sławy Przybylskiej</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:78%;" &gt;Referat na 50-lecie pracy artystycznej Sławy Przybylskiej (Warszawa, SGGW Aula Kryształowa - 23 października 2008r.) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ7lfIxV6qI/AAAAAAAAABA/6A5H7wuGgVE/s1600-h/1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ7lfIxV6qI/AAAAAAAAABA/6A5H7wuGgVE/s200/1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5264397337535834786" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;W historii świata bardzo różnie definiowano pojęcie sztuki. Kolejne wieki próbowały ogarnąć tę dziedzinę życia, przynależną człowiekowi. Nie wdając się w akademickie wywody, bo nie czas po temu, jednoznacznie można stwierdzić, że sztuka jest stworzona przez człowieka i dla niego istnieje. Wyraża emocje, poglądy, potrafi być dosłowną, metaforyczną, wieloznaczną. Jej zadaniem jest dostarczenie wrażeń estetycznych, ukazanie świata z punktu widzenia artysty, a że każdy widzi otaczający świat inaczej, przybiera ona wiele postaci; dlatego też jest tak fascynującą i porywającą, jednocześnie bywa niezrozumiałą i metafizyczną.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Sztuka, która jest wytworem człowieka, świadczy o jego niepowtarzalności i wyższości homo sapiens nad bratnimi stworzeniami, tworzącymi łańcuch ewolucji.&lt;br /&gt;Braterstwo i wyższość - z pozoru nie przystają do siebie, pozostają w sprzeczności. Tak jednak nie jest. Trzeba tylko dokładnie przeczytać biblijny opis stworzenia świata i człowieka. Człowiek, "ulepiony z prochu" nosi w sobie te same pierwiastki co ziemia i inne stworzenia, więc jest ich bratem. Jednocześnie wyrasta ponad nie, bo "Pan Bóg tchnął w jego nozdrza tchnienie życia", a jak dalej czytamy w 19 wersie pierwszego rozdziału Księgi Genesis: "wszelkie zwierzęta lądowe i wszelkie ptaki powietrzne, Pan Bóg przyprowadził do mężczyzny, aby przekonać się, jaką on da im nazwę. /…/ I tak mężczyzna dał nazwy wszelkiemu bydłu, ptakom powietrznym i wszelkiemu zwierzęciu polnemu." Tak więc, stworzony człowiek bierze udział w dziele stwarzania.&lt;br /&gt;To wielce zaszczytne wyróżnienie staje się dla człowieka niemniej wielkim obowiązkiem wobec nazwanych przez niego stworzeń. Nie wystarczy nazwać, tak jak za mało jest dać drugiemu wolność bez środków do życia. I jak cud rodzenia,przechodzi w etap troski o niemowlę, następnie w trud wychowania, podobnie i człowiek - uczestnik stwarzania - staje się odpowiedzialny za stworzenie. Co więcej - ma być kapłanem, a więc pośrednikiem między Stwórcą i stworzeniem.&lt;br /&gt;Doskonale odczytał to św. Franciszek z Asyżu, który słońce i księżyc, ptaki i wilki nazywa siostrami i braćmi. Tym franciszkowym językiem w swojej twórczości posługuje się również Sława Przybylska.&lt;br /&gt;Swoją płytę "Modlitwy poetów" zaczyna "Hymnem słonecznym" Biedaczyny z Asyżu. Nie jest to komercyjny zabieg, czy przypadek. W jednym z prasowych wywiadów artystka mówi:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Wzorem jest dla mnie moja matka, która była kobietą prostą, ale miała ogromne poczucie piękna, radości i życzliwości dla ludzi. Myślę, że matka wciąż mi w tym towarzyszy. Jeśli ktoś się urodził w środowisku, gdzie Bóg był na pierwszym miejscu, gdzie był w kwiatach, ptakach, drzewach, myślę, że to już zostaje na całe życie - i to też wyniosłam od matki".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Wsławiony bądź, o Panie mój, we wszystkim co stworzyłeś nam" - te słowa w interpretacji Sławy brzmią szczerze, są wiarygodne, bo ona tak po prostu czuje: gdy wraca w rodzinne strony i gdy przyjeżdża do roztoczańskich lasów na Lubelszczyźnie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O jej autentyczności mogłem się przekonać, choćby w małej Łaszczówce koło Tomaszowa Lubelskiego,czy też w Górecku Kościelnym na Roztoczu, gdzie śpiewała "Modlitwy poetów". Później powiedziała:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Czułam, że to będzie spotkanie niezwykłe w moim życiu artystycznym. Wiedziałam, że spotkam tu ludzi mojego dzieciństwa: ludzi prostych, dobrych, szczerych i wrażliwych. Im zadedykowałam swój recital, w którym udział wzięła także bardzo uzdolniona tutejsza młodzież. Nasz wspólny, korespondencyjnie przygotowany koncert, nazwaliśmy "Modlitwy Poetów", albowiem w tradycji polskiej literatury i naszej historii, poeci pomogli nam swoimi tekstami, którym źródłem była wiara i kult Matki Bożej. W szczególnie dramatycznych okresach naszej historii, to właśnie ludzie słowa, poeci, pomogli nam przetrwać, przeżyć i zwyciężać".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W polskiej tradycji pozostał do dziś piękny zwyczaj rozpoczynania prac polowych od wspomnienia Boga. Zanim rzuci się w ziemię ziarno na zasiew, nim zaczną się żniwa mądrość, wyrosła z doświadczenia, każe prosić Stwórcę o błogosławieństwo, bo jak mówi stare przysłowie "bez Boga ani do proga".&lt;br /&gt;Do tej tradycji nawiązuje Przybylska i śpiewa słowa poety:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-weight: bold;"&gt;"Pobłogosław Panie Boże&lt;br /&gt;Siew i pług, co skiby orze&lt;br /&gt;I tę chłopską brać&lt;br /&gt;Co o świcie z wiarą nową&lt;br /&gt;I modlitwą Chrystusową&lt;br /&gt;Idzie ziarno siać. Hej! Idzie ziarno siać."&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;     Czyż to nie nawiązanie do aktu stworzenia? Człowiek, któremu dana jest moc kreacji nie popada w pychę, bo ma świadomość, że sam został stworzony i tak naprawdę jego sukcesy nie do końca zależą tylko od niego. Śpiewa o tym Sława, bo ma przekonanie, że i jej talent został darowany, a ona ma go pomnażać, bo zgodnie z pierwotnym powołaniem, człowiek ma być kapłanem łączącym niebo z ziemią.&lt;br /&gt;Nie są to za wielkie słowa. Może brzmią patetycznie, ale czyż nie określają zadanie człowieka i rolę jego sztuki? Człowiek - twórca powinien odkrywać piękno, co więcej: ma czynić pięknym i w poezję przemieniać to, co inni nazywają prozą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ7mICjYeWI/AAAAAAAAABQ/fJ8UI1zoOpg/s1600-h/2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ7mICjYeWI/AAAAAAAAABQ/fJ8UI1zoOpg/s200/2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5264398040241305954" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Sława Przybylska urodziła się w Drelowie k. Międzyrzeca Podlaskiego.. Niedaleko tego miasteczka, w Kodniu nad Bugiem czczony jest obraz Matki Bożej. W XVII w. z Rzymu przywiózł go chorąży Wielkiego Księstwa Litewskiego Mikołaj Sapieha. Od tego czasu wizerunek Matki Bożej Gregoriańskiej, zwany tutaj Kodeńską, pozostaje szczególnie bliski mieszkańcom Podlasia. Sanktuarium kodeńskie musiała znać Sława Przybylska. Może z dzieciństwa pamięta     Gregoriańską Madonnę? Być może później tam przyjeżdżała? Nie wiem. Z jej repertuaru widać, że nosi w sobie polski, a piękny rys pobożności maryjnej, kształtowany kodeńskim obrazem, skoro śpiewa "Modlitwę" Kazimiery Iłłakowiczówny: "Dobrą noc - uproś dla nas Matko Boska…", a w załączonej do płyty książeczce obok słów poetki, umieszcza wizerunek Matki Bożej z Kodnia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W jednej z naszych rozmów powiedziała mi:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Śpiewam piosenki, z którymi mogę się utożsamić, jeśli chodzi o teksty. Ogromne wrażenie wywarły na mnie wiersze Bułata Okudżawy, które w latach siedemdziesiątych miały zupełnie inny wyraz, one były komentarzem do naszej epoki, czasami poza cenzurą, były to teksty ponadczasowe".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tę ponadczasowość Przybylska odnajduje m.in. w popularnej, aktualnej i dziś "Modlitwie" Bułata, który, tak jak ona, ludzką ograniczoność konfrontuje z Boską wszechmocą. Sława, na wzór kapłański, zanosi w tejże modlitwie sprawy wielkich i małych, bogatych i biednych, odważnych i tchórzy - modli się za wszystkich do "Tego, który wszystko może".&lt;br /&gt;To prawda, że śpiewany przez nią tekst Okudżawy inaczej brzmi niż wykonanie autora. Ale, czy dwie modlitwy w tej samej intencji, tymi samymi słowami zanoszone, jeżeli są szczere, mogą brzmieć jednakowo? Więc Sława Przybylska się modli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejnym rozdziałem twórczości Sławy Przybylskiej są kolędy. Wydawało by się: to nic nowego. Większość artystów po nie sięgała i sięga. U Sławy jednak zastanawia dobór kolęd. Na płycie "W noc betlejemską" słyszymy teksty klasyków - Jana Kochanowskiego, Juliusza Słowackiego, Ks. Jana Twardowskiego, Karola Wojtyły, Miłosza, Brylla, Leśmiana, poety wygnania Stanisława Balińskiego, czy starą pastorałkę "U zielonej dąbrowy". W większości jednak jest to współczesna poezja, do której muzykę napisali współcześni twórcy.&lt;br /&gt;Zaproponowany przez Sławę repertuar zdradza artystkę, która potrafi czerpać inspirację z tradycji, ale w niej się nie zasklepia. Sięga po współczesne teksty i muzykę, bo ma świadomość ciągłości procesu tworzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moją refleksję zakończę słowami tej, która spowodowała dzisiejsze spotkanie: Sławy Przybylskiej. Wypowiedziała je kobieta, która dobrze odczytała opis stworzenia świata i zrozumiała swoją w nim rolę: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"przecież nie rzeczy powinny nas określać, tylko my te rzeczy określamy"&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="clear"&gt;Ks. Tadeusz Sochan&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="clear"&gt; Górecko Kościelne, październik 2008 r.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-7987163374735291726?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/7987163374735291726/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=7987163374735291726&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/7987163374735291726'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/7987163374735291726'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2008/11/motywy-modlitewne-w-repertuarze-sawy.html' title='Motywy modlitewne w repertuarze Sławy Przybylskiej'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ7lfIxV6qI/AAAAAAAAABA/6A5H7wuGgVE/s72-c/1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-6077349743971254838</id><published>2008-11-02T14:59:00.000-08:00</published><updated>2008-11-02T15:32:23.953-08:00</updated><title type='text'>"Z rzeczy tego świata pozostaną te dwie: poezja i dobroć" (C.K.Norwid)</title><content type='html'>Zamyślenie listopadowe Dominika Kukiełki - diakona naszego WSD.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                     WSPOMNIENIE&lt;br /&gt;  &lt;br /&gt;    Zawsze to tak wychodzi,&lt;br /&gt;    że w listopadowej porze&lt;br /&gt;    cmentarze nasze świecą&lt;br /&gt;    światłem pamięci...&lt;br /&gt;           Myślimy o tych, którzy odeszli,&lt;br /&gt;            wspominamy wspólne chwile&lt;br /&gt;            tych wszystkich,&lt;br /&gt;            których już nie ma&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;    Czasem pojawia się w oku łza.&lt;br /&gt;     Która to już rocznica?&lt;br /&gt;     Jak długi to już czas.&lt;br /&gt;      Skończyło się życie.&lt;br /&gt;            Pozostają wspomnienia&lt;br /&gt;            o wspólnym przebywaniu&lt;br /&gt;             na ziemskim świata padole.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;    Na ziemi została modlitwa&lt;br /&gt;    i pamięć o tych,&lt;br /&gt;    których już nie ma.&lt;br /&gt;            Pozostał piękny grób,&lt;br /&gt;            a na nim zapalony znicz,&lt;br /&gt;            przy innym rozmodlona kobieta&lt;br /&gt;            i dziecko, które straciło Ojca...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;    I chociaż po ludzku&lt;br /&gt;    wszystko już stracone,&lt;br /&gt;    Chrystus przychodzi&lt;br /&gt;    i dotyka człowieka.&lt;br /&gt;            On daje nadzieję,&lt;br /&gt;            pokonał przecież śmierć&lt;br /&gt;            poprzez misterium cierpienia&lt;br /&gt;            do Prawdziwego ZBAWIENIA.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-6077349743971254838?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/6077349743971254838/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=6077349743971254838&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/6077349743971254838'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/6077349743971254838'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2008/11/z-rzeczy-tego-wiata-pozostan-te-dwie.html' title='&quot;Z rzeczy tego świata pozostaną te dwie: poezja i dobroć&quot; (C.K.Norwid)'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-37321828625597003.post-1212769326405892947</id><published>2008-11-02T08:43:00.000-08:00</published><updated>2008-11-02T08:57:24.098-08:00</updated><title type='text'>Witajcie!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Serdecznie witam i pozdrawiam wszystkich, którzy będą odwiedzali mojego bloga. Postanowiłem założyć tego bloga, żeby wykorzystywać możliwości  najnowszych technologii do szerzenia  wartości takich, jak: prawda, dobro, piękno, miłość, które są atrybutami naszego Stwórcy i Boga. Mam nadzieję, że będziecie chętnie czytali mojego bloga i aktywnie uczestniczyli w jego tworzeniu poprzez konstruktywne komentarze i dialog.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;Ks. Tadeusz Sochan&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/37321828625597003-1212769326405892947?l=tadeusz-sochan.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/feeds/1212769326405892947/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=37321828625597003&amp;postID=1212769326405892947&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/1212769326405892947'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/37321828625597003/posts/default/1212769326405892947'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tadeusz-sochan.blogspot.com/2008/11/witajcie.html' title='Witajcie!'/><author><name>Tadeusz Sochan</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08613106780227415788</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_FxCCwn_rBFg/SQ3UVZWhqMI/AAAAAAAAAAg/GsvCSl-r-cE/S220/ksTadeuszSochan.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry></feed>
